Witajcie, pisząc tego posta siedzę po raz pierwszy z maską do włosów z dodatkiem spiruliny i ciekawa jestem efektów ;) A tymczasem pokażę Wam haul z pędzlami marek Hakuro i Zoeva oraz kosmetykami Makeup Revolution, od których się co raz bardziej uzależniam ;)
1) Makeup Revolution matowa szminka w płynie Keep Flying for You
2) Hakuro pędzel do różu H24- jednym słowem w końcu go mam! Róż nakładam codziennie, a mój pędzel z zestawu no name zaczął mnie strasznie męczyć, a o planach zakupowych tego wspominałam już rok temu
3) Makeup Revolution- Iconic 3, jestem po prostu uzależniona od paletek cieni tej marki, ta jest już 3! ;)
4) Makeup Revolution rozświetlacz Golden Light- kompletnie mnie do siebie nie przekonywał dopóki nie obejrzałam filmiku Katosu, w którym go bardzo polecała
5) Makeup Revolution rozświetlacz Pink Lights
6) Makeup Revolution róż w kremie Rose Cream- wpadł mi w oko z powodu ciekawego koloru;)
7) Zoeva chyba najbardziej znany pędzel tej marki- do rozcierania 227
8) Makeup Revolution farbka (wedle tłumaczenia) do brwi Fairest- impulsywny zakup po którym niestety okazało się, że nie jest to farbka a żel do brwi, więc trochę się rozczarowałam tym faktem, ale będę testować i zobaczymy czy go polubię :)
9) Makeup Revolution pigment Allure- kolor na zdjęciach mega mi się podobał, ale natury nie oszukam, w fioletowych cieniach wyglądam jakby ktoś mi podbił oczy
10) Makeup Revolution Temptress- mam ogromną słabość do tego koloru ;)
Macie coś z moich nowych nabytków?:)