Witajcie :) Strasznie stęskniłam się za blogowaniem i ogromnie się cieszę, że w końcu będę mieć czas na pisanie :) Długo mnie nie było, bo musiałam się uczyć do egzaminów, chodzić do pracy i na pisanie postów by mi starczyło czasu, ale na zaglądanie do Was już nie i stwierdziłam, że publikowanie bez odwiedzania innych nie ma sensu:) Zatem jestem teraz, trochę spóźnionych postów się pojawi, ale też przez ten czas udało mi się zrobić sporo zdjęć także będę miała zdecydowanie o czym pisać:)
Kosmetyki Avy robią ostatnio furorę w sieci, a mi wpadło mi do koszyka dwa nowe produkty z tej marki:
1) Maska z algami morskimi
2) Maska enzymatyczna
3) Krem do twarzy Make Me Bio Orange Energy- kupiłam ten krem stacjonarnie, oglądałam tester i przepadałam po tym jak zobaczyłam jaką ma masełkowatą konsystencję i jak pięknie pachnie!
Spore zakupy z Equilibry, ale ostatnio zakochałam się w tej marce po uszy!
4) Szampon przeciw wypadaniu włosów- jestem w trakcie używania drugiego opakowania, także niedługo pojawi się recenzja
5) Szampon restrukturyzacyjny- nowość, więc przygarnęłam z ciekawości
6) Odżywka restrukturyzacyjna- (jako gratis zapach do szafy :)
7) Odżywka nawilżająca
I Naturalnie z Pudełka listopadowe :)
1) Peeling cukrowy do dłoni o zapachu maliny Nacomi- mój pierwszy kosmetyk tej marki, więc jestem bardzo ciekawa efektów, zwłaszcza, że nie używałam do tej pory takich kosmetyków
2) Bania Agafii- termalno-iłowa maska do ciała- z efektem rozgrzewającym, więc w sam raz na jesień i zimę,
3) Bjobj odżywcza maska do włosów z owsem- już pierwsze pozytywne opinie o niej się pojawiły także mam nadzieję, ze i mi przypadnie do gustu, cena to 39 zł.
4) Serum do twarzy z witaminą C Iossi- akurat używam serum z Avy i to poczeka chwilę w kolejce, ale jestem go niezmiernie ciekawa, cena to 44 zł
5) Marmoladka do ciała żółta róża marki Kivvi- jej pojemność to tylko 15 ml i mam dylemat jak ją najefektywniej wypróbować. Cena tego maleństwa to 17 zł, pełnowymiarowe opakowanie kosztuje 80 zł.
Dodatkowo próbki kremu rozświetlającego Tilia, podkładu mineralnego Pixie (trafił mi się jakiś ciemny odcień) oraz kremu na dzień z Dr.Hauschka.
Jak Wam się podoba ten box?:)