Kiedyś recenzowałam podkład L'oreal True Match w starej formule (klik) i bardzo mi odpowiadał. Teraz postanowiłam przetestować ten w zmienionej formule. Jak wiecie przeważnie zmiany dokonywane przez producentów są przeważnie niestety na gorsze, w przypadku tego podkładu jest odwrotnie:) Jest jeszcze lepszy niż był poprzednio ;)
12 stycznia 2016
10 stycznia 2016
Denko listopad-grudzień 2015
Koniec roku zmusił mnie do zintensyfikowania zużywania kosmetyków i okazało się, że wyszło całkiem ładne denko:)
1) Equilibra szampon aloesowy przeciwko wypadaniu włosów- mój ulubieniec od zadań specjalnych, recenzja, kupię ponownie
2) Equilibra szampon aloesowy- bardzo ładnie nawilża skalp, recenzja wkrótce, kupię ponownie
3) Biolaven szampon- ma wodnistą konsystencję, ale ogólnie spisywał się dobrze, recenzja, kupię ponownie
4) Barwa szampon brzozowy- mój ulubieniec do oczyszczania raz na jakiś czas, zużyłam już ok. 6 opakowań, recenzja wkrótce, kupię ponownie
3) Biolaven szampon- ma wodnistą konsystencję, ale ogólnie spisywał się dobrze, recenzja, kupię ponownie
4) Barwa szampon brzozowy- mój ulubieniec do oczyszczania raz na jakiś czas, zużyłam już ok. 6 opakowań, recenzja wkrótce, kupię ponownie
9 stycznia 2016
Eco Hysteria: balsamy do włosów godne polecenia
Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o świetnych kosmetykach marki Eco Hysteria- balsamie "Ultra Gładkość" i "Mega Odżywienie".
I przy okazji podzielić się tym, że byłam ostatnio na filmie "Córki dancingu" i absolutnie odradzić Wam ten straszny kicz... Niech najlepszą antyrekomendacją będzie to, że po 30 minutach zaczęły wychodzić z niego pierwsze osoby, potem po 40 minutach 3/4 sali wyszło- w tym ja i moi znajomi. Nikt nie wiedział o co w nim chodzi i był mega żenujący (zwłaszcza sceny "erotyczne" w wannie i z udziałem aktorki Katarzyny Herman).
6 stycznia 2016
Wyniki rozdania kosmetyków Eveline
Witajcie;) Przepraszam, że wyniki pojawiają się dopiero teraz- brak Internetu uniemożliwił mi ich wcześniejszą publikację :)
3 stycznia 2016
Zakupy grudzień 2015
Witam w Nowym Roku, dziś przygotowałam post o zakupach grudniowych;) Nadal trzymam się postanowienia o ograniczeniu zakupów, chociaż może wydawać się, że wpadło mi dużo kosmetyków to w 100 % były przemyślane i potrzebne! :)
Zapasy żeli pod prysznic stopniały, kosmetyki do golenia się skończyły, więc postawiłam na Balea:
1 i 2) Balea żele pod prysznic Frost Flower i Frozen Breeze- pierwszy zapach mnie rozczarował, ale drugi bardzo mi przypadł do gustu; niedługo biorę się za ich testy tylko zdenkuję swój obecny z Luksji
Subskrybuj:
Posty (Atom)