10 grudnia 2017

Naturalnie z pudełka grudniowe, czyli mój prezent Mikołajkowy

Już dawno nie kupowałam pudełka od Naturalnie z pudełka. Dlaczego? Jest tylko jeden powód- cena. Jeden box kosztuje 79 złotych plus koszty wysyłki. Dla mojego obecnego budżetu to bardzo dużo, nawet biorąc pod uwagę, że zawiera moje ukochane naturalne kosmetyki. Tym razem jednak dałam się przekonać wiedząc, że w pudełku będzie jeden kosmetyk do ciała z marki MOKOSH oraz kosmetyk do twarzy FRESH&NATURAL. Jednocześnie był to mój mikołajkowy prezent, który wybrałam sobie sama :) A zatem cieszy mnie ono podwójnie. Prawie wszyscy dostali je 6 grudnia, mój kurier jednak się nie wyrobił i trafiło do mnie dopiero dzień później

Co znalazło się w pudełku?


4 grudnia 2017

EC LAB: płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu

Witajcie :) Dziś przychodzę z recenzją bardzo dobrego płynu micelarnego. Co ciekawe nadal nie wiem czy marka nazywa się ECO LAB czy EC LAB, bo różne sklepy czy stacjonarne czy internetowe piszą różnie, chociaż pamiętam jak marka się pojawiła w Polsce była pod nazwą "ECO".

Opakowanie: Plastikowe, przeźroczyste o pojemności 200 ml, z ładną szatą graficzną. Otwarcie typu press. Było się zupełnie bezproblemowe, nawet pod koniec nie miałam żadnych problemów z jego wydobyciem.

28 listopada 2017

Biotaniqe: dwufazowy płyn do demakijażu

Cześć :) Nie wiem czy u Was działa taka reguła, ale jeśli ja kupię od razu 2 sztuki kosmetyku, z którym wcześniej nie miałam styczności to on w 99 % się nie sprawdzi. Tę dwufazówkę kupiłam, bo akurat szukałam czegoś o takiej formule, a jej cena była korzystna, bo bodajże zapłaciłam 8,99 zł za dwie sztuki. Oczywiście liczyłam, że tym razem będzie inaczej. Pierwszą butelkę ledwie zmęczyłam, a druga smętnie stoi na półce.  Jest dostępna w Rossmannie. Ciekawi mojej opinii?

Opakowanie: Plastikowe o pojemności 120 ml. Niestety jest ono baaardzo sztywne i nie ma najmniejszej możliwości by go lekko przycisnąć. Byłoby przydatne zwłaszcza wtedy, gdy kosmetyk się kończy. Wielkość otworu jest w porządku, bo nie wylewało się za dużo płynu.

26 listopada 2017

beGLOSSY Daily Routine, czyli pudełko listopadowe wersja A

Witam Was. Dzisiaj przychodzę z prezentacją listopadowego pudełka beGLOSSY, które było pełne po brzegi kosmetyków do pielęgnacji, ale znalazło się także i coś do makijażu. Ciekawi zawartości?:)


4 listopada 2017

Yves Rocher: energizujące mleczko do ciała malina i mięta pieprzowa

Mleczko to dostałam jako gratis do zakupów kilka miesięcy temu. Po tym jak zaczęło mi się kończyć moje ukochane mleczko z EC LAB o zapachu granatu postanowiłam spróbować tego. Ogólnie do samej marki nie pałam zbyt wielką miłością- lubię tylko żele i dwufazówkę do demakijażu oczu. A czy to mleczko podbiło moje serce czy wręcz przeciwnie? Zapraszam do lektury.


Opakowanie: jako gratis otrzymałam opakowanie o pojemności 200 ml. Wydaje mi się, że mleczka te występują też w pojemności 380 ml. Jego otwór jest dość spory, a samo otwarcie dość wygodne. Butelka jest wykonana z dość miękkiego plastiku, więc do samego końca nie miałam z nim właściwie żadnego problemu. Na trzy ostatnie użycia mleczko stało jedynie odwrócone do góry dnem. Oczywiście minusem jest papierowa kartka z informacjami w języku polskim, która nie dość, że szybko uległa zniszczeniu to jeszcze zaklejała cały skład. Osobiście nienawidzę papierowych karteczek, ale to już takie moje osobiste zboczenie :)