11 grudnia 2017

Zakupy listopad 2017

Nie publikowałam postu z zakupami październikowymi, bo kupiłam tylko 2 tusze Lovely i puder Wibo na promocji na kolorówkę w Rossmannie. W listopadzie wpadło mi znacznie więcej. Niestety promocje przedświąteczne są spore i bardzo trudno się im oprzeć :)

1) Bielenda oczyszczający płyn micelarny różany- poszłam po płyn micelarny z Alterry, niestety go nie było i wyszłam z tym płynem, bo był w dużej promocji. Mam nadzieję, że się sprawdzi.
2) Skin in the City dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust- kompletnie nieznana mi marka, ale zwróciłam na nią uwagę w Hebe. Płyn w cenie regularnej kosztował 10 zł. Kiedy szukałam jakiś informacji o nim internecie zorientowałam się, że jest produkowany przez Tołpę. To akurat mnie bardzo ucieszyło :) Sam płyn póki co przypadł mi do gustu.

3) Green Pharmacy szampon do włosów suchych- nie przepadam za tą marką, jednak szukałam czegoś bez SLS i SLES, a ten szampon ich właśnie nie zawiera. Bardzo lubiłam z tej serii odżywkę i wzięłam go raczej z nadzieją, że będzie równie dobry co i ona.
4)  Ultra Soft Naturals płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu- robiłam zamówienie na ekobiecej i wpadł mi w oko, bo kosztował tylko 7 zł. Znalazłam tylko jedną opinię o nim i to bardzo negatywną. Cóż, pozostaje mi przekonać się na własnej skórze czy przypadnie mi do gustu.

10 grudnia 2017

Naturalnie z pudełka grudniowe, czyli mój prezent Mikołajkowy

Już dawno nie kupowałam pudełka od Naturalnie z pudełka. Dlaczego? Jest tylko jeden powód- cena. Jeden box kosztuje 79 złotych plus koszty wysyłki. Dla mojego obecnego budżetu to bardzo dużo, nawet biorąc pod uwagę, że zawiera moje ukochane naturalne kosmetyki. Tym razem jednak dałam się przekonać wiedząc, że w pudełku będzie jeden kosmetyk do ciała z marki MOKOSH oraz kosmetyk do twarzy FRESH&NATURAL. Jednocześnie był to mój mikołajkowy prezent, który wybrałam sobie sama :) A zatem cieszy mnie ono podwójnie. Prawie wszyscy dostali je 6 grudnia, mój kurier jednak się nie wyrobił i trafiło do mnie dopiero dzień później

Co znalazło się w pudełku?


4 grudnia 2017

EC LAB: płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu

Witajcie :) Dziś przychodzę z recenzją bardzo dobrego płynu micelarnego. Co ciekawe nadal nie wiem czy marka nazywa się ECO LAB czy EC LAB, bo różne sklepy czy stacjonarne czy internetowe piszą różnie, chociaż pamiętam jak marka się pojawiła w Polsce była pod nazwą "ECO".

Opakowanie: Plastikowe, przeźroczyste o pojemności 200 ml, z ładną szatą graficzną. Otwarcie typu press. Było się zupełnie bezproblemowe, nawet pod koniec nie miałam żadnych problemów z jego wydobyciem.

28 listopada 2017

Biotaniqe: dwufazowy płyn do demakijażu

Cześć :) Nie wiem czy u Was działa taka reguła, ale jeśli ja kupię od razu 2 sztuki kosmetyku, z którym wcześniej nie miałam styczności to on w 99 % się nie sprawdzi. Tę dwufazówkę kupiłam, bo akurat szukałam czegoś o takiej formule, a jej cena była korzystna, bo bodajże zapłaciłam 8,99 zł za dwie sztuki. Oczywiście liczyłam, że tym razem będzie inaczej. Pierwszą butelkę ledwie zmęczyłam, a druga smętnie stoi na półce.  Jest dostępna w Rossmannie. Ciekawi mojej opinii?

Opakowanie: Plastikowe o pojemności 120 ml. Niestety jest ono baaardzo sztywne i nie ma najmniejszej możliwości by go lekko przycisnąć. Byłoby przydatne zwłaszcza wtedy, gdy kosmetyk się kończy. Wielkość otworu jest w porządku, bo nie wylewało się za dużo płynu.

26 listopada 2017

beGLOSSY Daily Routine, czyli pudełko listopadowe wersja A

Witam Was. Dzisiaj przychodzę z prezentacją listopadowego pudełka beGLOSSY, które było pełne po brzegi kosmetyków do pielęgnacji, ale znalazło się także i coś do makijażu. Ciekawi zawartości?:)