Witajcie :) Niezmiernie się cieszę, że już zaczął się weekend! Ten tydzień nie był ciekawy, bo się rozchorowałam i miałam urlop tylko przez jeden dzień, a pracę i tak musiałam wziąć do domu. Ale koniec narzekania:) Dziś opowiem o szamponie Barwy, który kiedyś był znacznie lepszy, a po zmianie składu i opakowania, jak to zwykle bywa pogorszył się.