Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty

15 czerwca 2014

Golden Rose Rich Color nr 38

Dawno nie było u mnie żadnego lakieru stąd też dziś post z lakierowym ulubieńcem ostatniego miesiąca, czyli Golden Rose Rich Color numer 38.



Jest to drugi lakier z tej serii w mojej kolekcji i znów okazał się gęsty- widać taki urok tej serii, ale na szczęście nie potrzebował długiego czasu na schnięcie. Nie robi smug. Do tej serii przekonuje mnie duży pędzelek, który jest fajnie zaokrąglony. Do pełnego pokrycia wystarczyły dwie warstwy. Niestety nie wytrzymuje on zbyt długo na moich paznokciach, jedynie 2 dni- później odpryskuje sporymi płatami.


Takiego koloru szukałam bardzo długo- coś pomiędzy typowym niebieskim kolorem, a błękitem. Mimo kiepskiej trwałości ostatnio niemal cały czas gościł na moich paznokciach.

Dla porównania błękit po prawej: KOBO Lilac nr 41




Jak Wam się podoba?:)

31 stycznia 2014

Bird of paradise, czyli lakier Selective Golden Rose nr 43

Bardzo dawno nie pokazywałam żadnego lakieru, ponieważ mam zniszczone paznokcie i nie nadają się do pokazywania na blogu nad czym bardzo ubolewam, a akurat odkopałam w komputerze ten cudowny fiolet, a przemyślenia na jego temat były skrzętnie zanotowane w kalendarzu ;)


 Bird of paradise nr 43 to mój kolejny lakier Golden Rose z linii Selective, ale pierwszy który prezentuję na blogu

Jest to intensywny fiolet. Nie podoba mi się w tej serii to, że pomimo kupowania ich na wysepkach w galeriach handlowych i mając 100 %, że nikt ich nie otwierał są one zbyt gęste, przez co trzeba na nie uważać i kłaść cieniutkie warstwy. Wytrzymał u mnie jedynie niecałe 3 dni, pomalowałam paznokcie w poniedziałek popołudniu, a w środę wieczorem już miałam duże odpryski.





Mam mieszane uczucia co do tej serii, bo pomimo bardzo dużej pojemności, tj. aż 16 ml i faktu, że bardzo często w Selective  znajdziemy odpowiednik droższego lakieru z serii Rich Color to nie jestem przekonana czy chcę więcej dokupować ponad te, które mam.

Miałyście coś z tej serii? Podzielacie moje wrażenia?

29 lipca 2013

Mix lakierów: Sally Hansen Barely Blue Bell, Golden Rose Classics 189, Ados ELL 545

Witam, dziś chciałam pokazać Wam 3 lakiery:) Zdjęcia były robione jeszcze pod koniec czerwca, obecnie mam krótsze paznokcie, musiałam je skrócić, ponieważ zaczęły się rozdwajać:( 


Jako pierwszy pokażę lakier Sally Hansen Complete Salon Manicure o nazwie Barely Blue Bell. Jest to niebieski złamany zielenią, ale nie jest to taki typowy turkus. Pędzelek ma naprawdę ogromny co mnie zdziwiło, ale okazał się niezmiernie wygodny i rozłożysty ;)  












Ilość warstw: 2 
Schnięcie: błyskawiczne, ale nie mogę jeszcze ocenić czy to zaleta tego koloru czy wszystkie z tej serii tak błyskawicznie schną
Cena: ja kupiłam go za 9,90 zł, ale cena w Superpharm i Rossmannie mnie odstrasza, bo waha się w granicach 40-50 zł
Pojemność: 14,7 ml

Trwałość: i tutaj muszę przyznać, że jak na lakier o takiej cenie regularnej byłam mocno zdziwiona, bo wytrzymał u mnie ok. 3 dni, zaczął odpryskiwać płatami... Miałam o nim dziwne wyobrażenie, że skoro tyle kosztuje to musi być mieć świetną trwałość, jak widać nic bardziej mylnego ;)






Jako drugi fiolet z Golden Rose z serii Classics o numerze 189. W buteleczce wydawało się, że jest to intensywny kolor wprost stworzony na lato, ale na paznokciach już przy pierwszej warstwie wyglądał na dość ciemny i bardziej wpisuje się w kolorystykę jesienną. 




Ilość warstw: 2
Trwałość: 3 dni
Malowało mi się nim dobrze, nie był zbyt gęsty ani wodnisty i wysechł bardzo szybko. 
Cena: ok. 4 zł za 5 ml na stoisku GR 








I jako trzeci zaprezentuję lakier Ados Extra Long Lasting o numerze 545, czyli uroczą miętę ;)





Pokazywałam już na blogu wcześniej inne lakiery z tej serii i pisałam, że błyskawicznie wysychają i ich trwałość to ok. 4 dni, ten jest niestety trochę inny. 




Schnięcie i konsystencja: bardzo długie, ma dość glutowatą i ciągnącą konsystencję przez co malowanie nim paznokci nie należało do najprzyjemniejszych. Przy skórkach niestety widać efekty.




Ilość warstw: 2, na więcej bym się nie odważyła 

Cena: ok. 6 zł za 9 ml 


Który przypadł Wam najbardziej do gustu?;)

11 czerwca 2013

Golden Rose z proteinami nr 349 błękitny lakier w akcji kolorowe lato na paznokciach


Jeden z nielicznych lakierów, którym pomalowałam paznokcie więcej niż dwa razy, a dokładniej już cztery ;) Przy mojej mani zakupowej lakierów to naprawdę istny wyczyn.

Nie chciałam dublować lakierów, które już pokazywałam, a miałam ochotę na jakiś błękit, więc wybrałam ten. Pomimo, że jest w moich zbiorach już ponad rok nadal ma się świetnie.


Ilość warstw: 3

Trwałość: 4 dni

Konsystencja: dość gęsta, ale schnie szybko







Lubię tę serię za wygodny pędzelek, trwałość- która jest nawet dłuższa niż w przypadku bardziej znanych Paris i za cenę, która wynosi 4 zł ;)

21 marca 2013

Jolly Jewels 110 Golden Rose


Z serii Jolly Jewels nr 110 to jedyny lakier, który mi się spodobał;) Pomimo, że jestem antydrobinkowa, to jednak ten ma w sobie swój nieskrywany urok ;-)

Nakłada się go bajecznie prosto i szybko schnie, ale zmywa się go baaardzo trudno.


9 marca 2013

Moje lakierowe zakupy z Golden Rose

Wybierałam się po te lakiery już 2 tygodnie, dosłownie jak sójka za morze... Co prawda wczorajszy dzień nie był najlepszy, 1 stopień i zimny deszcz, ale na pocieszenie i w oczekiwaniu na wiosnę trochę lakierów;) 



  • Mój wymarzony Jolly Jewels nr 110   12,90 zł
  • Charming nr 70 (fiolet), 89 (brzoskwinia) i 90 (mięta)- z tej serii żadnego jeszcze nie miałam, także na wypróbowanie, 3,90 zł
  • Z proteinami 227- ogólnie każdy u mnie utrzymuje się 3 dni bez bazy i bardzo je lubię, 4,90 zł- w niesieciowych kupuję po 4 zł, ale tam są strasznie przebrane 

4 lutego 2013

Golden Rose Rich Color nr 26 lakier do paznokci



To mój pierwszy lakier z tej serii Rich Color, ale już mi się bardzo spodobał i chętnie kupię ich więcej, ponieważ ten pędzelek to nie tylko obietnica producenta, ale faktycznie jest taki, że za jednym pociągnięciem pokrywa całą płytkę paznokcia- płaski i zaokrąglony na końcu. 

Na zdjęciu 2 warstwy, schnie bardzo szybko.
Jeśli chodzi jednak o trwałość to jestem zawiedziona na całej linii, bo końcówki były starte już po paru godzinach i pojawiły się również odpryski.






Tutaj porównanie z niemalże identycznym Break Through Essence Colour&Go- tamten był tylko odrobinkę intensywniejszy.