Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia Coral. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia Coral. Pokaż wszystkie posty

13 lutego 2014

Delia Coral Prosilk nr 166

Witam, dziś parę słów o lakierze Delia Coral Prosilk o numerze 166, który szczerze mnie zaskoczył;) Nadal co prawda czekam na to by paznokcie mi odrosły, ale z malowania paznokci to nie zrezygnowałam i kilka dni temu znów pomalowałam nim paznokcie.

Nie miałam nigdy żadnego lakieru tej marki, kiedyś skusiłam się na niego podczas wizyty w osiedlowej drogerii. Te lakiery zawsze kojarzyły mi się z lakierami wątpliwej jakości, które jak pociągną 2 dni to będzie cud, a widać niesłusznie ;)

Ciężko jest mi określić jego kolor, ale właśnie kojarzył mi się z takim ciemnym różanym, idealnym jego odpowiednikiem będzie angielska nazwa Rosy Brown ;-)



Zaskoczył mnie pozytywnie między innymi dlatego, że wytrzymał na paznokciach 6 dni, dopiero po tym czasie pojawiły się odpryski, wcześniej zaś jedynie lekko starł się na końcówkach po 3 dniach.

Konsystencję ma dość gęstą, aczkolwiek nie wpłynęło to negatywnie na długość jego schnięcia, bo zanim nałożyłam drugą warstwę pierwsza była już sucha. Pędzelek ma mocno przeciętny, długi, ale mało rozłożysty.

 

Miałyście jakiś lakier tej marki?:)

28 września 2013

Dwufazowy zmywacz wzmacniająco-wygładzający do paznokci Delia Coral szampańska róża

Niestety dysponuję tylko takimi zdjęciami tego zmywacza, ponieważ niefortunnie zgrałam je dopiero wtedy jak się skończył :( Podczas majowej promocji w SP zastawałam tylko puste póki, udało mi się go kupić dopiero w lipcu za cenę 5,39 zł. Bardzo lubię wszelakiego rodzaju zapachowe zmywacze i chętnie je testuję, tym niestety się mocno rozczarowałam pod wieloma względami.


Kocham zapach róży, dlatego też spodziewałam się, że jego używanie będzie przyjemnością. Na początku jego zapach był bardzo przyjemny dla nosa, typowa różana woń i ani trochę zmywaczowego smrodku, więc byłam z niego zadowolona przymykając oko na inne minusy, ale nie trwało to długo... Bardzo szybko zaczął on po prostu śmierdzieć, zaczął być mocno duszący, zapach był tak intensywny, że pomimo wyrzucenia wacików do kosza czuć go było przez kilka godzin w całym domu. Z racji tego, że szybko zużywam zmywacze, niemożliwością było w jego przypadku iż po prostu za długo stał i się przeterminował, to w przeciągu kilku dni było niemożliwe.

Jeśli chodzi o zmywanie to używam tylko bezacetonowych zmywaczy, także liczę się z ich gorszym działaniem w stosunku do ich acetonowych braci, ale ten Deli zmywał naprawdę kiepsko i jeszcze non-stop trzeba było nim potrząsać by go użyć zgodnie z zaleceniem producenta i by te warstwy się przemieszały, a bardzo szybko ponownie robił się dwufazowy. Deklarowanego przez producenta wzmocnienia czy wygładzenia nie zauważyłam.

Na plus przemawia za nim jedynie to, że nie wysuszał paznokci i skórek, ostatecznie zmywał całkowicie i ciemne i jasne kolory po dłuższej zabawie z nim.

Skład:


Reasumując na pewno nie kupię go ponowne.