Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skarby Syberii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skarby Syberii. Pokaż wszystkie posty

9 maja 2015

Zakupy kwiecień 2015 i paczka ambasadorki Le Petit Marseillais

Witam, post zakupowy publikuję z lekkim opóźnieniem- zwłaszcza, że w maju też kilka kosmetyków wpadło mi do koszyka :) Jest to w zasadzie trzecia część zakupów kwietniowych- pierwszym było zamówienie z drogerii Wispol (klik) oraz z promocji Natury (klik).

Na pierwszy ogień zamówienie ze Skarbów Syberii:

1) Ecolab- peruwiańskie szmaragdowe mydło do włosów- marka rosyjska, która dopiero zadebiutowała, a mydło mnie zaintrygowało ze względu na skład, mam nadzieję, że moje włosy je polubią
2) Ecolab- balsam do włosów przywracający równowagę do włosów przetłuszczających się- kolejny kosmetyk, który wzbudził moją dużą ciekawość
3) Maska do włosów Fito- cebulowa z miodem i cytryną
4) Maska do włosów gorczycowa z olejem rycynowym i miodem- marka również jest dla mnie nowością
Na zdjęciu nie znalazł się jeszcze odchudzający peeling solny z Banii Agafii:)

5) Evree- upiększająca kuracja do twarzy i szyi- po tylu dobrych opiniach krążących w blogsferze nie mogłam nie kupić tego różanego cuda, dorwałam go w promocji w Naturze za 21 zł
6) Żel pod prysznic Kamill mleczko rabarbarowe- również zakup pod wpływem pozytywnych recenzji, kosztował mnie bodajże 2,99
7) Modelujący korektor rozświetlający Kobo- promocja z 16,99 na 9,99 skłoniła mnie do zakupu, uznałam, że przydałby mi się jakiś korektor, bo nie mam żadnego, a ten jest na dodatek bardzo jasny
8) Lakiery Smart Girls Get More- nowa marka w Naturze, wzięłam więc na wypróbowanie dwa lakiery- każdy po 5,99 zl

W kwietniu również mi się poszczęściło, ponieważ zostałam wybrana jako ambasadorka marki Le Petit Marseillais.

Paczka prezentowała się w ten sposób, nie da się ukryć, że podczas jej otwierania ucieszyłam się jak dziecko:


Zapachy udało mi się odgadnąć, ponieważ w pierwszym żelu wyraźnie czuć nuty pomarańczy i grejpfruta, które się uzupełniają, a drugi żel to to oczywiście eksplozja intensywnej werbeny :)

Dostałam mnóstwo próbek, które po pierwsze przydadzą mi się na moim wakacyjnym wyjeździe- ile zaoszczędzę miejsca w bagażu!, a po drugie będę uszczęśliwiać znajomych rozdając im je :)

Bardzo miłym upominkiem dla mnie jest opaska- też wezmę ją na wakacje, obym dzięki niej przespała całą podróż:) "Karta dla mojej przyjaciółki" świetnie sprawdza się jako zakładka do książki- także znów będę mogła komuś dać coś praktycznego :)

Znacie coś z moich nowych nabytków?

30 sierpnia 2014

Kremy FITO na dzień i na noc do skóry normalnej i mieszanej

Witam po dłuższej przerwie :) Oczywiście z prowadzenia bloga nie zrezygnowałam, niestety zawirowania w życiu osobistym spowodowały wymuszoną przerwę, ale niedługo wrócę do pisania :) Bardzo za tym tęsknię i za Waszymi blogami :) Testuję na potęgę kosmetyki, robię zdjęcia i zebrało mi się do opisania już 40 kosmetyków. A bohaterem dzisiejszej notki są rosyjskie kremy FITO do skóry normalnej i mieszanej na dzień i na noc.

Po lewej krem na dzień: "Krem stworzony na bazie kwiatów neroli i olejku ze słodkich migdałów przyczynia się do odnowy komórek skóry normalnej i mieszanej w ciągu dnia, wyrównuje jej koloryt i poprawia elastyczność. Olejek migdałowy łatwo się wchłania, doskonale nawilża i wygładza skórę. "
Po prawej krem na noc: "Formuła kremu jest oparta na olejku ylang-ylang oraz oleju z pestek winogron doskonale odżywia skórę, kiedy Ty śpisz. Olejek z pestek winogron łatwo się wchłania, posiada aktywne właściwości antyoksydacyjne, nawilża i odżywia skórę, natomiast olejek ylang-ylang poprawia jej koloryt i chroni przed negatywnym wpływem środowiska zewnętrznego."

Kremy zachwycają zapachem: dla mnie są świeże, owocowe i genialnie mi się ich używało przez ostatnie ciepłe 2,5 miesiąca :))
Opakowanie o pojemności 50 ml znajdowało się w kartoniku. Sam krem znajduje się w plastikowym słoiczku, które ma dodatkowe wieczko pod nakrętką.


Działanie: przyznam szczerze, że zastanawiałam się jak sprawdzi się u mnie ta seria przeznaczona do skóry normalnej i mieszanej, bo mam suchą skórę i spodziewałam się, że będą za "słabe", ale całkiem niepotrzebnie, bo oba sprawdziły się świetnie:) Krem na dzień jest ultralekki, wchłania się momentalnie, nie zostawia żadnej warstewki i można przejść od razu do nakładania makijażu, a przy tym naprawdę nawilża. Krem na noc ma już dużo gęstszą konsystencję, ale nie przekłada się to na złą wchłanialność czy tępe rozsmarowywanie, bo również dobrze się wchłania i przy tym ta dawka nawilżenia jest naprawdę konkretna :) Stosowałam go również na dzień pod makijaż i nadaje się idealnie. Bardzo go lubię, bo przynosi ulgę mojej skórze, która znów zaczęła koło 2 tygodni temu jak tylko zrobiło się chłodniej płatać figle i mam baaardzo przesuszone policzki:( Nie zapchały mnie, nie uczuliły, są po prostu genialne mimo moich początkowych obaw :)


Składy: 
Po lewej krem na dzień zawiera olej z kwiatów neroli, olejek migdałowy, olej słonecznikowy, oliwę z oliwek i po zapachu olej z pestek migdałów. Po prawej krem na noc zawiera: olej z ylang-ylang, olej z pestek winogron, glicerynę, olej słonecznikowy, oliwę z oliwek.

Dziękuję Pani Julii ze Skarbów Syberii za możliwość przetestowania tych kremów oraz za cierpliwość za to, że tak długo była to wyczekiwana recenzja ;-))

Obecnie nie ma ich na stanie w sklepie Skarby Syberii: ale gdyby ktoś był zainteresowany podaję linki: na dzień oraz na noc. Miałam już okazję testować serię do skóry suchej i wrażliwej którą opisałam TUTAJ.

P.S. Niedługo pokażę relację z mojego pierwszego spotkania blogerek, na którym miałam okazję uczestniczyć tydzień temu:)

8 sierpnia 2014

Zakupy lipcowe cz. II: Skarby Syberii

Dziś przybywam z drugą częścią zakupów lipcowych :) Po oglądnięciu zapasów kosmetyków do włosów okazało się, że zostało mi tylko dwa szampony i dwa mydła, a z racji tego, że zużywam je w tempie ekspresowym to i zakupy musiałam zrobić odpowiednio większe :)


1) Szampon Receptury Babuszki Agafii na kwiatowym propolisie
2) Odżywka do włosów Receptury Babuszki Agafii na kwiatowym propolisie
3) Krem do stóp magnoliowy Bioluxe
4) Bania Agafii Biała glinka do włosów i do ciała
5) Krem do rąk Planeta Organica kakao- idealny na jesień :)


6) Szampon Love2Mix mandarynka i bambus
7) Szampony Love2Mix z efektem laminowania mango i awokado, mój ukochany :))
8) Olej z ogórecznika Planeta Organica- niezmiernie mnie zainteresował

W ramach współpracy otrzymałam, za co serdecznie dziękuję:

1) Krem do stóp cedrowy
2) Masło do ciała papaja i mango
3) Witaminowa maska do rąk Natura Siberica

Znacie, któryś z tych kosmetyków?:)