23 kwietnia 2015

Zamówienie z drogerii Wispol

Historia tego zamówienia jest taka, że moja mama rzuciła mi hasło bym poszukała jej kremów na dzień z filtrem i oto efekty, czyli więcej moich zakupów niż jej... ;) 

Aktualnie w drogerii Wispol trwa akcja "Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata" (szczegóły) ja zrobiłam zamówienie z 15 % rabatem.

Najpierw moje nabytki:
1) Bielenda Vanity: krem do depilacji Aloes skóra wrażliwa- nigdy nie wierzyłam w skuteczność takich specyfików, ale zobaczymy jak się sprawdzi
2) Corine de farme: rem rozświetlający Świetlista Cera- ma bardzo dobre opinie i dodatkowo to ulubiony krem mojej koleżanki, więc muszę go wypróbować
3) Ziaja mydło do rąk w żelu grapefruit z zieloną miętą- spodziewałam się ekstra zapachu, ale niestety tak go nie mogę określić...

4) Bielenda: kremowa emulsja do higieny intymnej żurawina i zielona herbata- akurat jest na nie przecena po 5,99, więc zrobiłam sobie zapas

5) Flos-lek masło do ciała truskawka i poziomka- od dwóch lat chciałam go kupić, aż w końcu stwierdziłam, że skoro zbliża się lato to ten wariant zapachowy będzie na nie idealny, więc mogę go skreślić ze swojej wish-listy

Zakupy dla mojej mamy:
1) Bielenda krem do twarzy na dzień kolagen i perły 
2) Vitea- krem na dzień i na noc przeciwzmarszczkowy- skład ma fenomenalny, a kosztował tylko 8 zł! Pełno olei i ekstraktów, zero parafiny i parabenów :)
3) Bielenda krem do twarzy na dzień Nano Cell Xtreme
4) Ziaja oliwkowy dezodorant bez soli glinu

Znacie któryś z moich kosmetyków?:)

W tym sklepie można kupić wiele kosmetyków polskich firm, których nie znajdziecie w sieciowych drogeriach, np. kosmetyki MYIO, Celia, OLVita czy Ava, link do sklepu: klik :)

66 komentarzy:

  1. Corine de farme zapowiada się świetnie, muszę zapisać go sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład ma genialny, oby i tak dobrze się sprawdzał :)

      Usuń
  2. Znam tą drogerię ze słyszenia, ale nie wiedziałam, że można u nich zamawiać online :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O żele z Bielendy mnie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat dziś zaczynam testować ten z zieloną herbatą:D

      Usuń
  4. miałam krem swietlista cera i nawet mi sie podobał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super, może u mnie też się tak sprawdzi fajnie :)

      Usuń
  5. Corine de farme najbardziej mnie zaciekawil :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię kremy do depilacji z Bielendy, są naprawdę dobre i tanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam nigdy styczności z żadnym kremem do depilacji, ale pomyślałam, że na wakacje go wezmę i może akurat mi się dobrze sprawdzi i nie będę się bawić z maszynką :)

      Usuń
  7. nonono ładne zkaupy! ;D mialam próbki te corine de faime nigdy nie wiem jak to sie pisze i bylam zaodowlona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że kolejna pozytywna opinia, to już się nie mogę doczekać aż go otworzę :)

      Usuń
  8. Świetne zakupy :) W tym Bielenda Vanity już sam aloes mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajne nowości, to masełko do ciała mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę koniecznie wypróbować to masło do ciała flos lek :) też od dłuższego czasu planuję jego zakup, a jeszcze mi się nie udało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie było ze mną, ale w końcu miałam możliwość je kupić i będę testować :))

      Usuń
  11. Wow nie wiedziałam że można w niej robić zakupy online :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że mój post na coś Ci się przydał :)

      Usuń
  12. Jakie kuszące produkty, szczególnie mam ochotę na masło do ciała z Flosleku. Uwielbiam truskawki :D
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie aż tak za truskawką nie przepadam, ale chyba skusiło mnie to połączenie z poziomką :)

      Usuń
  13. Wow, kuszące produkty, a o istnieniu większości z nich nie miałam pojęcia :) Mmmm i to masło truskawkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to jest zaleta tych mniejszych drogerii :)

      Usuń
  14. Masła Floslek bardzo polubiłam, a zapach truskawkowo-poziomkowy musi być niezwykle apetyczny. Szkoda, że mydło do rąk Ziai rozczarowało Cię swoim aromatem, opis zapachu wydawał się być bajeczny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też tak pomyślałam, a w rzeczywistości przypomina trochę płyn do mycia naczyń :(

      Usuń
  15. Fajne zdobycze :) O tych płynach z bielendy nie miałam pojęcia, a spróbowałabym z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi już dawno temu wpadły w oko i okazało się, że teraz na tak niską kwotę zostały przecenione :)

      Usuń
  16. Podoba mi się to masło do ciała z Flosleku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo je otwieram właśnie:)

      Usuń
  17. Ciekawe nowości ;) Oby się sprawdziło wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak będzie właśnie ;-)

      Usuń
  18. Corine de farme, wersja nawilżająca strasznie mnie zapchała, ciekawe jak spisze się ta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby jednak znaczenie lepiej niż ta nawilżająca;)

      Usuń
  19. Masło do ciała truskawkowo- poziomkowe? Muszę je mieć i choćby nie wiem co to je dorwę. Moja ukochana kompozycja smakowo- zapachowa. Z chęcią zobaczyłabym u Ciebie recenzję tegoż produktu. Choć nie tylko tego :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo zaczynam testy także recenzja na pewno się pojawi :) Ja za truskawką średnio przepadam, bo jest chemiczna strasznie w większości przypadków, zobaczmy jak będzie z tym kosmetykiem :)

      Usuń
  20. U mnie jest podobnie, zamawiam coś dla kogoś a przy okazji dla siebie i wychodzi na to, że moich zakupów jest więcej... ups:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam krem Corine de Farme i co prawda nie zauważyłam rozświetlenia, ale efekty dawał bardzo fajne. Jest lekki i na pewno nie zapycha. Natomiast antyperspirant Ziaja to absolutna pomyłka, bo nic nie chroni przed poceniem i nieprzyjemnym zapachem "/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tego antyperspirantu to moja mama zdecydowanie się nie ucieszy :(
      Ale tego kremu jestem właśnie mega ciekawa- na lato zdaje się być idealny! :)

      Usuń
  22. miałam te masło z flosleku i jak dla mnie na lato to zbyt męczący zapach :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niedobrze :) A na jaką porę roku bardziej by Ci pasował?:)

      Usuń
  23. Miałam kiedyś jakieś plastry Bielendy, ale nie były dobre.
    Ciekawią mnie produkty Corine de Farme, więc czekam na recenzję kremu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z plastrami nie miałam nigdy styczności, w sumie z kremem też dlatego będę testować, a nóż okaże się dobry?:)
      Jasne, pojawi się :))

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Widzę, że w komentarzach jest najczęściej wymieniane także cieszę się! :)

      Usuń
  25. Masło do ciała mnie zaczarowało;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ta Bielenda do higieny intymnej w takiej cenie to super okazja, też bym się skusiła. Szkoda, że w mydle Ziaji nie ma tego oczekiwanego zapachu...
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też tak pomyślałam i wpadły mi do koszyka aż 3 sztuki :))

      Usuń
  27. Ten płyn do higieny intymnej żurawinowy to mój hit! Mam nadzieję, że u Ciebie też się dobrze sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję :)) Właśnie pamiętałam Twoją recenzję :)

      Usuń
  28. Fajne zakupy, u nich opłaca się zamawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mnie bardzo ciekawią te kremowe emulsje z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. to truskawkowo poziomkowe masło chcę:D

    OdpowiedzUsuń
  33. Szukałam wlasnie kremu bez parafiny i gliceryny!

    OdpowiedzUsuń
  34. Gdybym nie miała dużych zapasów to już bym wchodziła na stronę po masło z Flos-Leku :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Widzę że udane zakupy :) Na to truskawkowo - poziomkowe masełko z Flosleku też mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)