Przyznaję się, że z w październiku poległam, bo wpadło mi bardzo dużo rzeczy, które były tylko moimi zachciankami :) Taka forma nagrody pocieszenia gdy coś mi się nie udało albo na jesienną chandrę... ;-)
Wyniki rozdania podam wieczorem :)
Wyniki rozdania podam wieczorem :)
1) Sleek paletka cienie Goodnight Sweetheart z edycji limitowanej- przez przypadek na faceboku zobaczyłam post informujący o nowej palecie Sleeka i ogromnie mi się spodobała :)
2) Sleek paletka All Night Long- też zawsze mi się podobała i mam :)
3) Your Natural Side witamina E- mam nadzieję, że przyniesie mi ukojenie
4) Makeup Revolution podkład w odcieniu nr 1- tak jak już kiedyś pisałam musiałam go kupić by rozjaśniać za ciemne podkłady
5) Seche Vite- bardzo go polubiłam, a mój obecny już mi się kończy (niedługo recenzja)
6) Seche Vive- top coat, którego zadaniem jest dawanie żelowego wykończenia, przekonamy się czy go polubię :)
