25 czerwca 2013

Zmywacze do paznokci Sensique: o zapachu magnolii, mango i winogron

Znudziły mi się już standardowe zmywacze i postanowiłam spróbować zapachowych z Sensique. Zdecydowałam się na trzy warianty zapachowe: magnolię, mango i winogrona o mniejszej pojemności tj. 50 ml.

Od pewnego czasu kupuję głównie zmywacze bez acetonu także jestem przyzwyczajona do tego, że są odrobinę gorsze w zmywaniu aniżeli acetonowe. Jeśli ktoś preferuje tylko acetonowe to odradzam zakup, bo na pewno się rozczaruje ;)



Każdy z nich jest inny w działaniu dlatego rozdzielę ich opis:

  • o zapachu magnolii z keratyną i witaminami A + E: z tych trzech jest zdecydowanie najlepszy, co prawda jego zapach nie przypomina kwiatu magnolii, ale jest przyjemny i nie czuć typowego zmywacza. Ogólnie jestem z niego zadowolona, bezproblemowo zmywał każdy lakier, zarówno ciemne jak i jasne odcienie, nie wysuszał płytki i skórek. 
  •  o zapachu mango z witaminami A + E + F: zapach ma świetny, dość słodki, zmywanie nim paznokci to sama przyjemność i właśnie przez niego będę do niego wracać. W działaniu troszkę gorszy niż ten z magnolią, ale również nie wysusza płytki i skórek. Polubiłam go z tych wszystkich najbardziej i na pewno będę do niego wracać.
  • o zapachu winogron do paznokci naturalnych z dodatkiem olejku arganowego wzmacniającego płytkę: ten zmywacz to kompletna pomyłka... Mam naturalne paznokcie, ale zmywanie nim to była istna męka, można było trzeć i trzeć i nic...dopiero po dłuższej chwili i intensywnym tarciu coś się zmywało. Zużyłam go w tempie błyskawicznym, bo ciągle trzeba było dolewać go na płatek, wystarczył mi bodajże na 3 razy. I inna jego negatywna cecha to okropny duszący smród jaki się wydobywa z buteleczki po odkręceniu... Kiedyś odwiedziła mnie moja mama i zapytała mnie czy przypadkiem nie mam w domu jakiegoś zepsutego wina, bo czuć go w całym domu, a to właśnie był ten zmywacz użyty godzinę wcześniej. Również nie wysuszał paznokci i skórek jak pozostałe.
     



Opakowania są wygodne, otwór nie jest ani zbyt mały ani duży, na płatek wylewa się dostateczna ilość zmywacza. 



 Dostępność: drogerie Natura, cena za 50 ml to bodajże 1,99. Występują również w wariantach 200 ml.



Myślę, że te zmywacze to jakaś ciekawa odmiana, ale na pewno nie będą u mnie dominować. Z sentymentem wrócę do mango, do magnolii raczej nie, a o winogronowym wolałabym zapomnieć, bo nigdy nie miałam gorszego zmywacza...

24 komentarze:

  1. jeszcze nie miałam tych zmywaczy

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ich. Szkoda, ze tak się od siebie różnią pod względem działania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite jest to, że trzy zmywacze, ta sama firma a taka różnorodnosć działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie masz rację, też się zdziwiłam ;)

      Usuń
  4. Ja mam wersję kiwi-troszkę śmierdzi szczerze mówiąc...no i zmywa bardzo średnio. Więcej po niego nie sięgnę, zmywacze z Isany są dla mnie dużo lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiwi nie miałam, akurat do tej wersji zapachowej mnie nie ciągnęło ;)

      Usuń
  5. Zmywacze o ładnym zapachu? Niespotykane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie trochę paradoks, ale tak jest w ich przypadku ;)

      Usuń
  6. Rozglądam się za jakimś fajnym pachnącym zmywaczu :) Pewnie się skuszę i tak jak mówisz, na mango :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też ostatnio zakupiłam zapachowy zmywacz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na pewno skusiłabym się na wersję mango :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam i nie przypadły mi do gustu a do tego były niewydajne, szybko się skończyły. Zdecydowanie uwielbiam zmywacz z isany :) Mój ulubieniec jeżeli chodzi o zmywacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że trochę niewydajne, ale to miła odmiana ;) Ja też kupuję regularnie różową Isanę ;)

      Usuń
  10. Ja wypróbowałam chyba wszystkie zmywacze z tej firmy, ale właśnie ten mango jest moim ulubionym. Osobiście bardzo nie lubię typowych acetonowych zmywaczy bo: strasznie wysuszają płytkę paznokcia, skórę wokół niego i w dodatku od samego zapachu... dusze się!
    A ta wersja mango właśnie pachnie słodko i potem jeśli niczym nie pomalujemy paznokcia to się na nim utrzymuje długo i przyjemnie pachnie. W dodatku nie niszczy paznokcia, jest naprawdę skuteczna i nie rozmazuje.. Ogólnie to musiałam te wszystkie dobre rzeczy o tym zmywaczu napisać, bo to mój ulubiony jaki istnieje i jestem mu wierna od 4-5 lat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% ;) To była moja pierwsza buteleczka, ale nie ostatnia ;)

      Usuń
  11. Nie miałam ich jednak mango mnie zaciekawił :D jakie piękne kwiatki na zdjęciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam żadnego z nich. Obecnie używam tego zielonego z Isany ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś go używałam i był bardzo dobry, ale z acetonem, a tego składnika w zmywaczach zrezygnowałam ;)

      Usuń
  13. nie znam ich:) mam kilka zmywaczy w zapasie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze gdy zmywam lakier to w domu krzyczą , że tak brzydko pachnie ten zmywacz :D w sumie tez mam dość standardowych zmywaczy, a te zapachowe..mogą być naprawdę ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś bardzo często kupowałam te zmywacze. Niestety, teraz za daleko mam Natury by je ponownie zakupić ;)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)