5 czerwca 2014

Zakupy majowe

Witam, dziś post z zakupami majowymi, ale nie jestem pewna czy to jest wszystko co kupiłam, bo cały maj przeleciał mi przez palce i słabo wszystko pamiętam przez nanoszenie poprawek na pracy magisterskiej, zamieszanie z terminami, aż finalnie przez samą obronę. Stresu było co niemiara, ale dziś cieszę się, że to już za mną i oficjalnie piszę do Was już jako przeszczęśliwa ex-studentka, która przenigdy nie wróciłaby na studia :))


Zakupy z lokalnej drogerii:


1) Płyn do higieny intymnej Biały Jeleń Kora Dębu, 9 zł
2) Żel do higieny intymnej szałwia lekarska Green Pharmacy, 6 zł
3) Płyn micelarny Green Pharmacy Owies, 6 zł
4) Tusze Maybelline Colossal, każdy nie dość, że w promocji  za 15 zł,  to dodatkowo spod lady, nie miały szanse wpaść w ręce żadnego macanta, żyć nie umierać:)

Rosyjskie i mydlarnia:


5) Floresan Aktywny olej pieprzowo-łopianowy, 16 zł
6) Rokitnikowy scrub do skóry głowy Natura Siberica, 23 zł
7) Mydło z gąbką luffą granat z arbuzem, 10 zł
8) Mydło kwiatowe Agafii, 35 zł

Wpadło Wam coś w oko?:) Chyba znów kupiłam same niepopularne kosmetyki:))

83 komentarze:

  1. Czyli już Pani Magister? :)
    Na tą mascarę mam już od dawna ochotę :)
    A te rosyjskie cuda bardzo ciekawa, czekam na recenzje, szczególnie scrubu do skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na szczęście:D Tusz serdecznie polecam, mój ulubieniec :)

      Usuń
  2. oo to z Green Pharmacy mają płyn miceralny? nie wiedziałam:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo to zupełna nowość, chyba jakoś w maju weszły do sprzedaży:))

      Usuń
  3. Widzę i mój ukochany tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te żółte maskary

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to najlepszy tusz, lepszego jeszcze nie odkryłam :)

      Usuń
  5. Gratuluję, nie przesadzaj ze na studiach było tak źle

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej mascary jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne zakupy, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zakupy :). Widzę zapas tuszy zrobiony :D.
    Gratuluję tytułu :*
    Ja za rok dopiero licencjat :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze długa droga przez Tobą, ale zleci :) Dziękuję :))

      Usuń
  9. To fajnie, że już studia za Tobą ;)
    Z zakupów oczywiście najbardziej zaciekawiły mnie rosyjskie kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że akurat rosyjskie, bo chyba mało osób lubi o nich czytać, tak mi się czasem wydaje:D

      Usuń
  10. A cóż to ten olej pieprzowo lopianowy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma stymulować cebulki włosowe do szybszego wzrostu :))

      Usuń
  11. Mydło z gąbką wydaje się ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zakupy.Jestem bardzo ciekawa produktów rosyjskich i tych mydełek.Życzę miłego testowania i czekam na recenzję.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem jak się sprawdzi ten micel z Green Pharmacy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstępnie Ci powiem, że u mnie średnio się sprawdza :)

      Usuń
  14. Fajne zakupy, szczególnie te naturalne. Gratuluję obrony :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 5,6 i 8- czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie najbardziej się nie mogę doczekać testów tego oleju:D

      Usuń
  16. Mydło Kwiatowe Agafii wpadło mi w oko :) Mam w użyciu to czarne i bardzo je lubię, następnym razem zamówię sobie inną wersję albo poproszę żeby ktoś mi je przywiózł. Czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też mam ochotę na inne wersje, ale jego pojemność mnie powstrzymała przed kupowaniem na zapas :))

      Usuń
  17. Zaintrygowało mnie mydło z gąbką. Wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dawna mnie właśnie kusiło :)) I jeszcze jak pachnie <3

      Usuń
  18. Gratulacje Pani Magister!
    Mój ulubiony tusz, tylko ja używam wodoodporny :) A kosmetyki rosyjskie jak zwykle mnie ciekawią a to mydełko fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam ten żel do higieny intymnej od Green Pharmacy i na początku go lubiłam, ale później jakoś przestał mi pasować, nie odswieżal na długo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoją recenzję właśnie, oby u mnie się spisywał choć trochę lepiej :))

      Usuń
  20. Och widzę moich nie ulubieńców z Green Pharmacy ! ;[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj to zaczynam się bać, że i u mnie się nie sprawdzi ten żel :( Bo micel już jest średniakiem :)

      Usuń
  21. ja z rosyjskich mam szampn i odzywke... na porost wlosow i kurcze no neie widze nowych wloskow ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki dokładnie masz szampon i odżywkę?:) Ja w zasadzie nigdy nie liczyłabym na to, że szampon zdziała cuda- za krótki kontakt ze skórą :))

      Usuń
  22. Te maskary to moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa jestem micelu z GP :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie po wstępnych testach mogę powiedzieć, że sprawdza się bardzo średnio;(

      Usuń
  24. mydło agafi chodzi za mną już chyba z pół roku, nie wiedziałam na jakie się zdecydować i do tej poty nie wiem co różni białe, czarne i kwiatowe. jakie mają właściwości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Twoim komentarzu uświadomiłam sobie, że też nie wiem czym się różnią te właściwości :)) Ja wzięłam kwiatowe ze względu na zapach:D

      Usuń
  25. Liczyłam na Collosala, ale niestety zawiodłam się.. Lepszy okazałą się tańszy tusz z Bell jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze żadnego tuszu z Bell, który tak polubiłaś?:)

      Usuń
  26. Gratuluję Pani Magister!
    Co do kosmetyków to interesuje mnie żel do higieny intymnej - szałwia lekarska ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mimo, że mydłami w kostce nie przepadam to werjsa z gąbką luffą i to dodatkowo o zapachu granatu z arbuzem ogromnie mnie zaciekawiło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać jak się spisuje, właśnie nie mogę się doczekać testów:D

      Usuń
  28. bardzo lubię Płyn micelarny od Green Pharmacy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wstępnie mogę powiedzieć, że nie polubiłam :)

      Usuń
  29. uwierzysz, że żadnego produktu nie miałam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierzę, same takie niepopularne mi wpadły do koszyka w tym miesiącu:D

      Usuń
  30. Jestem bardzo ciekawa tego kwiatowego mydła Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie zaczęłam używać, ale już zapach mnie uwiódł- jak na łące się czuję wąchając go :))

      Usuń
  31. Byłam bardzo zadowolona z tego żelu GP i jak tylko spotkam ten płyn micelarny też kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak u mnie się sprawdzi ten żel, póki co mogę powiedzieć, że jego zapach przypadł mi do gustu :)

      Usuń
  32. Gratulacje ukończenia studiów ;)
    zakupy bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czekam na recenzję scrubu do skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratulację zakończenia studiów:) i widzę mój Collosal:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czekam na recenzje rosyjskich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Pierwsze słyszę o czymś takim jak scrub do głowy ;O
    Kurczę, gratulacje... jesteś wielka :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nie mogę, muszę mieć to mydło kwiatowe :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak oceniasz te rosyjskie kosmetyki?
    Gratuluję, pani magister! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. udało Ci się z tymi tuszami :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Scrub do skóry głowy mocno mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  41. No rzeczywiście same ciekawostki, ale tym chętniej będę czekać na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratuluję zakończenia studiów! Moja obrona jest dopiero w przyszłym miesiącu - nie mogę się jej doczekać ;)

    A ja, oczywiście, jestem niesamowicie ciekawa jak spiszą się kosmetyki rosyjskie ;)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)