11 lipca 2015

Kneipp: olejek do kąpieli Kwiat migdała

Olejki Kneipp ostatnio robią furorę w blogsferze także i ja postanowiłam wyciągnąć swój z zapasów. Czy na mnie także zrobił wrażenie?:)


Opakowanie to 20 ml buteleczka z plastikową nakrętką, zapakowana w kartonik na którym znajdziemy najważniejsze informacje. 

Zapach- spodziewałam się zapachu kwiatowego, niestety mocno się nim rozczarowałam, ponieważ czuję w nim (mocno dominujące) znienawidzone przeze mnie drzewo sandałowe. Niestety utrzymuje się on na ciele przez wiele godzin co spowodowało u mnie ból głowy. 

Działanie tego olejku bardzo mi się spodobało i na tyle mnie zmotywowało by zacząć używać do kąpieli innych olei, które nie sprawdziły się u mnie w olejowaniu włosów, a szczególnie zimą się do tego przyłożę. Skóra po jego użyciu była miękka i bardzo dobrze nawilżona. Sam olejek wystarczył mi na dwa razy.


Sposób użycia i skład:
na pierwszym miejscu olej ze słodkich migdałów, na drugim zapach, a po nim ekstrakt z kwiatów migdała, olejek sandałowy, olejek paczulowy, olej gwajakowy, olej słonecznikowy i witamina E.

Podsumowując chętnie bym wypróbowała inne wersje zapachowe, ponieważ do tej na pewno nie wrócę mimo działania, które bardzo mi się spodobało.

24 komentarze:

  1. Zaciekawił mnie ten olejek, nigdy nie stosowałam takiego produktu do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do innych wersji chętnie bym wróciła :)

      Usuń
  2. Lubię olejki, ale do kąpieli jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny jest, miałam go;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie się podobał :)

      Usuń
  4. Sądząc po składzie, ten olejek by mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod względem działania na pewno :)

      Usuń
  5. Wolę olejek bio tej firmy. W tym drażni mnie zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam tak samo z tym zapachem, mega drażniący:(

      Usuń
  6. jeszcze nie miałam nic z tej firmy, ale jestem wrażliwa na zapachy i nie wiem czy znajdę odpowiedni dla siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie jestem wrażliwa na zapachy i tu pojawił się ten problem;-)

      Usuń
  7. Też myślałam, że zapach będzie kwiatowy :P. Nie miałam jeszcze nic tej firmy, ale zapach tego mnie nie zachęca. Pewnie zimą na jakiś inny się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach to największa bolączka :)

      Usuń
  8. Szkoda, że nie ma choćby zapachu migdałów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tego produktu. Z tej firmy miałam olejek arganowy, stosowałam go na paznokcie ;)) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie zamierzam zacząć używać oleju arganowego na paznokcie :)

      Usuń
  10. Jego zapach mi kompletnie nie przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam go i super się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam go ale umilał kąpiel przez bardzo krótki czas.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam go, ale jeszcze nie używałam. Jestem ciekawa jak mi się zapach spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem jak pachnie drzewo sandałowe, ale pewnie oczekiwałabym innego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)