19 czerwca 2016

Max Factor podkład Lasting Performance nr 100 Fair

Podkład stanowi dla mnie niezwykle ważny element makijażu- myślę zresztą, że dla wielu kobiet. Wydawało mi się, że znalazłam już swój ideał z Manhattanu, o którym pisałam- tutaj. Aczkolwiek producenci lubią strzelać sobie w stopę i zmieniać składy co też stało się z tamtym podkładem. Czy zatem ten podkład przypadł mi do gustu?:)

Max Factor Lasting Performance Make - Up to podkład o przedłużonej trwałości. Nie ściera się przez cały dzień i nie brudzi ubrań. Dobrze kryje, ale ma dość lekką formułę. Nadaje się do cer normalnych - tłustych.

OPAKOWANIE
Jego opakowanie ma bardzo fajną nakrętkę, którą się odkręca. Na 100 % nie otworzy się sama w kosmetyczce i nie zaleje nam rzeczy. Samo opakowanie jest bardzo sztywne. Po niecałym miesiącu mimo siłowania się z tym opakowaniem nie byłam w stanie już nic wycisnąć. Postanowiłam go rozciąć i okazało się, że mniej więcej połowa podkładu jeszcze jest niezużyta. Podejrzewam, że większość osób nie rozcina już kosmetyków (sama tak kiedyś robiłam). Szczerze mówiąc byłam zszokowana, że po rozcięciu podkład wystarczył mi jeszcze na miesiąc!


KOLOR
Jestem bardzo blada co też zawsze utrudnia mi znalezienie właściwego podkładu. W przypadku tego najjaśniejszy kolor, czyli FAIR z numerkiem 100 okazał się strzałem w 10. Jest to bardzo jasny kolor przy czym jak widać na poniższych zdjęciach jest neutralny. Jego kolor jest beżowy, nie ma w nim grama różowych tonów. O ile kiedyś różowe pigmenty w podkładzie mi nie przeszkadzały, ostatnio poprzez różowiejący puder Catrice zniechęciły mnie do siebie. 
Podkład nie ciemnieje także na twarzy.


DZIAŁANIE
+ podkład jest gęsty i dla mnie to ogromny plus- nienawidzę wodnistych podkładów, z którymi muszę się męczyć, ponieważ robią smugi i dla satysfakcjonującego efektu muszę dokładać kolejne warstwy.
+ makijaż wykonuje się nim błyskawicznie i nie muszę stopniować efektu
+ jest naprawdę trwały co dla mnie jest bardzo istotne. Nie ma mnie w domu minimum 10 godzin i nie mam możliwości robić w ciągu dnia poprawek dlatego oczekuję, że podkład utrzyma się i ten mi to zapewniał. Nikt nie lubi świecić się w strefie T i dzięki niemu nie mam tego problemu
+ jednocześnie nie tworzy maski
+ nie wchodzi w załamania twarzy, nie podkreśla mankamentów
+ ma bardzo dobry stopień krycia
+ nie brudzi ubrań
+ nie podkreśla suchych skórek 
+ posiada filtr 20 SPF 




Jedynym minusem może być opakowanie z uwagi na konieczność rozcięcia go. Reszta według mnie bez wad- kolor i  trwałość na medal!:) 

A jakie są Wasze ulubione podkłady?:)

28 komentarzy:

  1. czasem używam go na sesje bo calkiem dobrze kryje

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze go nie miałam :) ale lubię tego typu podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam ten podkład, miałam ten sam odcień i zimą jest dla mnie idealny, ale na lato zdecydowanie za jasny xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nigdy nie opalam na twarzy i cały rok używam tego samego koloru :)

      Usuń
  4. Tak kultowy, a jeszcze go nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś go miałam, ale dobrałam zły odcień i miałam twarz w czerwonym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie kolor jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ZAstanawałam sie nad nim ale ostatecznie kupiłam inny

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze go nie miałam :) ale lubię tego typu podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten podkład w swoich zbiorach, ale na mojej skórze wydaje się być różowy.. Mimo to bardzo go lubię i traktuję jako zamiennik Revlonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ochotę wypróbować ten podkład,moja siostra go uwielbia, ale jakoś nie mogłam się wstrzelić w odpowiedni odcień

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę musiała przyjrzeć się bliżej kolorkom i pewnie wypróbuję u siebie jak wykończe to co mam :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. odcień dls mnie bladziocha fajny:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię ten podkład, dla takiej bladej twarzy jak ja jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jakoś za nim nie przepadam

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś się nad nim zastanawiałam, ale kolor jakoś mnie nie przekonała, jednak potrzebuję więcej żółtych tonów :D

    OdpowiedzUsuń
  16. chciałam go kiedyś kupić, ale miałam wątpliwości, w te lato go zakupię

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam chyba nigdy podkładu z Max Factora. Ale ten wydaje się być idealny :) Choć na lato szukam czegoś bardzo malutko kryjącego ;) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj nie miałam, ale jest mi znany.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam podkładów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam nigdy podkładu marki Max Factor ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja najbardziej lubie podkłady mineralne i to one rządzą w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wystarczyłoby producentowi zmienić opakowanie na wygodniejsze w używaniu i mamy podkład idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja go mam, ale niestety nie przepadam za nim :(

    OdpowiedzUsuń
  24. ja obecnie używam kremu BB z GR i z Ziaji ale mam wielką ochotę na podkłady mineralne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O jaki ładny kolor, muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałyśmy ale jeśli jest trwały i ma dobre krycie to mogłybyśmy go polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam go nigdy. Obecnie jestem zakochana w Maybelline Super Stay :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)