3 grudnia 2015

The Body Shop: masło do ciała Marakuja

Witam ;) Mamy grudzień, a ja przychodzę do Was z recenzją masła, które ma intensywny owocowy zapach, pomyliły mi się pory roku?;) Nie to moja ogromna słabość do takich zapachów, z którą przegrałam i nie chcę już na siłę kupować typowo zimowych, bo za nimi nie przepadam ;)





Opakowanie mimo, że przez wiele osób uważane za niehigieniczne to jest moim ulubionym, bo najbardziej mnie motywuje do zużywania widząc ile mi zostało i arcy wygodnie się go wybiera ze słoiczka ;)

Zapach jest jak już wspomniałam intensywny i dla mnie niepowtarzalny, jeszcze się nigdzie z takim nie spotkałam. Utrzymuje się bardzo długo na pościeli i na pidżamie- dla mnie bajka ;) I jest soczyście owocowy- to dobre określenie dla niego ;) 


Działanie.
Masło jest przeznaczone do skóry suchej i normalnej, ale jest dość tłuste, ma ciężką konsystencję. Z tego powodu byłam bardzo zadowolona, że zaczęłam go używać dopiero w październiku. Latem na pewno byłoby dla mnie za ciężkie i mogłoby mnie trochę za bardzo wymęczyć dlatego, że moja skóra wtedy nie jest szczególnie wymagająca. Nie wchłania się ono w 100 %, zostaje warstewka na skórze, ale ona mi nie przeszkadza. Jak wszystkie inne masła tej marki mogę go używać raz na tydzień i skóra jest nawilżona i gładka. I


Skład:
w składzie masło kakaowe, masło shea, gliceryna, wosk pszczeli, olej sezamowy, olej z orzecha brazylijskiego przed zapachem, po olej z marakui.

Niedługo biorę się za testy brazylijskiego orzecha, ciekawa jestem czy będę tak samo zadowolona jak z tego masła i z wszystkich pozostałych, które miałam okazję używać ;)  Jestem zafascynowana tymi masłami i ogromnie żałuję, że miałam okazję tylko raz być w stacjonarnym sklepie tej marki;)

Dajcie znać czy znacie masła TBS :)

41 komentarzy:

  1. Niestety jak dla mnie jest zbyt tłuste ...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ono akurat jest jednym z tłustszych to prawda ;) Mohito wchłaniało się od razu, żurawinowe również;) Jagodowe było podobne właśnie do tego;) Ale wszystkie te do skóry suchej są ciut tłuste ;)

      Dlatego jestem ciekawa tego brazylijskiego orzecha, bo ono jest do skóry bardzo suchej ;)

      Usuń
  2. Mam tylko jedno masełko TBS i nadal je oszczędzam stosując tylko od czasu do czasu obecnie bo żal mi go więc chętnie nabyłabym inne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to ;) Ja też je uwielbiam i jestem oszczędna;))

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze masła TBS, ale z chęcią bym przetestowała jakieś ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz owocowe to byłabyś zachwycona :)

      Usuń
  5. Uwielbiam masełka do ciała. Te jest o zapachu mojego ulubionego owoca, więc z chęcią się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam jakieś masełko TBS i mnie nie oczarowało,ale tu zapach na pewno jest piękny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :) Ja jestem zachwycona wszystkimi :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. To tak jak i ja :) Tylko latem niekoniecznie :)

      Usuń
  8. Kocham takie zapachy, nawet teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubie produkty z Body Shopa :-) Buziaki

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam te masła.
    Tego zapachu jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie sposób przetestować wszystkie, haha :)

      Usuń
  11. Hmmm ciekawe. Chętnie bym wypróbowała, ale na razie muszę wykończyć mój balsam z evree :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam tez o nim pozytywne opinie :)

      Usuń
  12. do tej pory miałam tylko jedno masełko The Body Shop, lubię gęste i ciężkie konsystencje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) A te bez parafiny przeważnie takie są :)

      Usuń
  13. Jeszcze nie miałam żadnego masła TBS, ale muszę się w końcu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I tak miałaś szczęście przynajmniej raz odwiedzić stacjonarnie ten sklep, ja nie miałam jak dotąd okazji:( zdarza się mi zimą używać mazidełek do ciała, które nie posiadają typowo zimowych aromatów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może uda się pojechać do Warszawy ;-)) Ja już odpuściłam jakieś cynamonowe, czekoladowe itp. zapachy, bo nie są w moim typie do końca :)

      Usuń
  15. Mam ten balsam i uwielbiam zapach :)
    Jesli chodzi o zapachy to tylko nie znosze truskawkowego... Okropnie chemiczny nie rpzemawia do mnie, ani troche!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie jak wąchałam w sklepie to mi się spodobał, ale na skórze często coś ma inny zapach niż w opakowaniu :)

      Usuń
  16. Bardzo lubię takie masła do ciała, niestety tego jeszcze nie miałam, ale wkrótce może się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam wszystkie masełka The Body Shop. ; )

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)