29 kwietnia 2016

Maska do włosów Biovax Diamond Minerały & Diamenty

Maski Biovax uwielbiam i dlatego podczas promocji w Rossmannie skusiłam się na ich nowość- wersję Diamond Intensywnie Regenerującą z Minerałami i Diamentami. Brzmi świetnie- a jak wypadła w praktyce?:)



Biovax Diamond to luksusowy preparat zawierający najdroższy wśród klejnotów - diament, w połączeniu z bogactwem odżywczych i wzmacniających minerałów, zamkniętych w intensywnie regenerującej maseczce do włosów. Najgłębiej ukryte skarby ziemi dodadzą Twoim włosom niezwykłej mocy i drogocennego blasku. Pył diamentowy - subtelnie rozdrobniony pyłek z najcenniejszego na świecie kamienia szlachetnego nadaje włosom przepiękny, skrzący się blask i niezwykłą moc, płynącą z wnętrza tego niezniszczalnego, najtwardszego klejnotu. Kompleks minerałów - połączenie uważnie wyselekcjonowanych, najważniejszych dla piękna i zdrowia włosów oligoelementów, niezbędnych dla ich prawidłowego wzrostu. Minerały odżywiają i wzmacniają włosy, przywracają im siłę i blask. Kompozycja biopierwiastków: glinu, cynku, miedzi, potasu, magnezu, manganu i sodu stanowi prawdziwy eliksir dodający włosom energii i utrzymujący ich prawidłowe nawilżenie.
 
Efekt na włosach:
- wzmocnienie i intensywna regeneracja włosów,
- włosy nawilżone i pełne energii,
- diamentowy, skrzący blask

Opakowanie jest mniejsze o połowę niż standardowe, bo ma jedynie 125 ml. Otwarcie jest chronione plastikową osłonką, którą trzeba odciągnąć. Dzięki temu mamy pewność, że nikt wcześniej nie gmerał w naszej masce. Dodatkowo zapakowana jest w kartonik.

Zapach jest delikatny, lekko perfumeryjny, bardzo miły dla nosa i nie utrzymuje się jednak na włosach.


Maska starczyła mi jedynie na 4 razy i przyznaję szczerze, że działała na moje włosy na różnorodnie.

Zacznę może od tego, że 2 razy moje włosy były dzięki niej w świetnej kondycji, a pozostałe dwa razy efekt był typowy dla przeproteinowania. Było to naprzemiennie, a nie po sobie. Kiedy były w dobrej kondycji były błyszczące, miękkie i lejące. Czyli takie jak najbardziej lubię. 
Innym razem były sianowate, sztywne i suche. Ewidentnie takie efekty jakie jakie miewałam w przypadku przeproteinowania. Sama nie umiałam wyczuć kiedy zachowają się w dany sposób.

Sama maska była gęsta i jak na swoje 125 ml i moje włosy do pasa oceniam jej wydajność bardzo dobrze, bo spodziewałam się, że starczy mi nawet na krócej. Aczkolwiek czuję jakiś niedosyt i chciałabym użyć jej jeszcze kilka razy aby wyrobić sobie konkretne zdanie na jej temat.


Na włosach trzymałam ją od 15 do 20 minut.

Skład

Podsumowując cieszę się, że poznałam tę maskę, bo uważam, że maski Biovaxa są świetne, chociaż ta nie zrobiła na mnie piorunującego wrażenia. Jej cena regularna to 18 zł, ja kupiłam w promocji za 10 zł. Jest to cena do zaakceptowania, a jej wydajność mimo malutkiej pojemności oceniam pozytywnie. 

Znacie maski tej marki?:) Mi się marzy zielona z bambusem i olejem z awokado :)

33 komentarze:

  1. Ja zazwyczaj sięgam po maskę od Biovax do suchych i zniszczonych włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam te maseczki ale teu jeszcze nie mialam a sprawdzaly sie tez roznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba ściśle szukać pod potrzeby swoich włosów :) Np. u mnie 3 oleje się nie sprawdzała, bo je obciążała bardzo, bo moje włosy nie wymagały aż tak intensywnego nawilżenia :)

      Usuń
  3. Muszę wreszcie wypróbować ich maseczki, na tą może się skuszę jak będzie jakaś promocja w Rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko w Rossmannie są bodajże 4 wersje, a nie wszystkie niestety ;-)

      Usuń
  4. Poznaję sporo masek, z tej firmy włosy u mnie jeszcze nie poznały żadnej. Mam jednak na uwadze maski Biovax ponieważ z lektury wiem, że potrafią korzystnie wpłynąć na włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie :) Moje serce podbiła wersja keratyna i jedwab :)

      Usuń
  5. Markę kojarzę, ale powiem szczerze, że jeszcze nie miałam ich produktów. Ale nie wiem czy skusiłabym się na tę wersję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ich maski są świetne, chociaż ta wersja faktycznie spisała się dość specyficznie :)

      Usuń
  6. Nie znam tej maski, z biowaxa miałam tylko szampon i miałam co do niego mieszane uczucia. ..
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie znam ich szamponów, ale właśnie tak myślałam, że chciałabym jakiś wypróbować :)

      Usuń
  7. Widzę, że trzeba bacznie obserwować swoje włosy, bo maska może sprawić super efekty, ale także może sprawić, że dojdzie do przeproteinowania. Nigdy nie miałam masek Biovax, ale kiedy zmniejszę zapasy, to na pewno jakąś zakupię. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból z tymi zapasami :) Właśnie wydawało mi się, że znam swoje włosy, a jakoś nie mogłam trafić w idealny moment na jej użycie :))

      Usuń
  8. z tej serii miałam maskę z kawiorem, dobra, ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej maski nie znam, lecz ciekawią mnie produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maski mają świetne i warte swojej ceny :)

      Usuń
  10. Ciekawe jakby sprawdziła się na moich włosach^^

    Zapraszam do mnie na konkurs!
    www.jennydzemson.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ta maskę ale z keratyna i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ją i jest to moja ulubiona z tej marki ;-))

      Usuń
  12. Mam ochotę na jakąś maskę Biovax ale nie wiem jeszcze na jaką się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężki wybór, bo wieeele z nich kusi- znam z autopsji :)

      Usuń
  13. Akurat nie znam, ale kiedyś używałam masek tej marki. Teraz wole trochę inne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę, że teraz używasz raczej stricte fryzjerskich kosmetyków :)

      Usuń
  14. Wiele razy już ją chciałam kupić, ale tak jakoś schodziło - a to raz nie była na promocji, a to raz dostałam inną i nadal nie poznałam jej działania. Żałuję, bo maski Biowax dobrze się na mnie sprawdzają ;) Pozdrowionka cieplutkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę wreszcie wypróbować pełnowymiarowe opakowanie, bo miałam już saszetki Biowaxa i bardzo je lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię maski Biovax ;) Tych jednak zawsze unikałam bo zniechęcała mnie pojemność :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nie używałam masek z tej serii, ogólnie tylko saszetki Biovax miałam do tej pory wiec trzeba to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Może też ją kiedyś kupię, ale teraz kupuję Alterrę z granatem albo zamiast masek i odżywek wcieram oleje :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam kolagen&perły u mnie puszy włosy.Mam też orchidea&białe trufle i szampon z tej samej wesrsji.Włosy po tym zestawie są mięciutkie i super w dotyku jak u dziecka,ale włosy dalej mi się puszą z,tym mam okropny problem

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja z Biovax stawiam na produkty w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)