16 października 2013

Isana: mydło do rąk w płynie Pomarańcza i Mango

Już jakiś czas temu kupiłam mydło Isany w płynie w promocji za 2,99 aż pod koniec sierpnia doczekało się swojej kolejki i zostało wyciągnięte z czeluści zapasów.

Zacznę może od zapachu, który według mnie jest obłędny: mocno owocowy i faktycznie wyczuwam w nim nutę rześkiego mango. Niestety nie utrzymuje się on na skórze. 

Opakowanie raczej standardowe- przeźroczyste o pojemności 500 ml, do pompki nie mogę się przyczepić, ponieważ się nie zacina, nie dozuje zbyt dużej czy za małej ilości mydła.

Konsystencję ma niestety dość wodnistą, ja wolę mydła, które są bardziej żelowe, więc nie przypadła mi ona do gustu.




Działanie: jego najistotniejszą wadą jest ogromna niewydajność... Sama zużywam wszelakie mydła do rąk także mam kontrolę nad tym jak postępuje zużycie i w tym przypadku po miesiącu dobijałam prawie dna... Dla porównania mydło Alterry, które kosztowało mnie 6 zł i miało pojemność 300 ml wystarczyło mi na dwa razy dłużej, więc mogę powiedzieć, że zakup go kalkulował się z zakupem 2 mydeł Isany, bo wyszło mi dokładnie na to samo. Miałam także mydło Lilien kupione w osiedlowym sklepie za 3 zł również o pojemności 500 ml i wystarczył mi na 3 miesiące. Reasumując ten przydługi wywód- niska cena jest rekompensowana małą wydajnością.
Dodatkowo słabo się pieni, ale dobrze myje. Mimo obecności w składzie SLES nie wysusza moich rąk, choć zdaję sobie sprawę z tego, że jest to dość indywidualna kwestia, bo bardziej przesuszoną skórę już może niestety.

Skład


Podsumowując: za tę cenę nie narzekam na nie, ale jeśli miałabym płacić za nie więcej pewno jego recenzja byłaby mniej "delikatna". 

Podsumowując:
+ zapach
+ niska cena
- bardzo kiepska wydajność
- nie do końca spodobała mi się jego konsystencja

Kupiłam wersję hibiskus i trawa cytrynowa, mam nadzieję, że spisze się lepiej ;)

27 komentarzy:

  1. jeszcze nie miałam żadnego mydła. najczęściej wybieram te w płynie

    OdpowiedzUsuń
  2. Wolę zawsze mydła w kostce.
    Za drogie jak na taką wydajność...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie znudziłam się już mydłami w kostce i teraz staram się kupować tylko te w płynie ;))

      Usuń
  3. Jak rzadki i niewydajny to raczej po niego nie sięgnę :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam mydła z Palmolive, tego z Isany jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam kiedyś jedno w CND w Rossmannie, mam nadzieję, że też mi się spodoba ;))

      Usuń
  5. Kupiłam ostatnio na promocji ten sam zapach, za nie długo zacznę testować, ciekawa jestem czy moje wrażenia będą podobne do twoich.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja obecnie mam z Avon Care i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mydła w płynie z Isany jeszcze nie kupowałam, jestem miłośniczką mydeł w kostkach również. Bardzo pomysłowa scenografia do zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zawsze używam mydeł w kostce, ale teraz na mieszkaniu studenckim używam w płynie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze mydła w płynie z Isany, muszę kiedyś wypróbować, lubię zapach mango w kosmetykach więc pewnie kiedyś i tę wersję wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że z wydajnością kiepsko,ale zapach może to zrekompensować:)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam i bardzo lubię, głównie za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzisiaj własnie zakupiłam identyczne mydełko w Rossmanie :) tylko, że ja w postaci "dolewki" bo mam swój pojemnik z dozownikiem.
    Zapach również jest dla mnie świetny :) z wydajnością jeszcze za wczesnie u mnie żeby powiedzieć. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam jakąś wersje z miodem- tak o sie spisał.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zawsze kupuję mydła w Biedronce ;)))

    Obserwuję ;)
    I zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach również bardzo mi się podoba, ale poza tym niczym szczególnym nie zachwyca ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Żeli pod prysznic Isany używam często, ale mydeł nie kupuje wcale, nawet nie wiem dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej, miły blog :) zapraszam Cię na mój nowy makijaż i... może poobserwujemy? :) pozdr. :*

    http://fashion-crown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. ja dostałam kilkanaście kostek mydła ale mam żel pod prysznic który do ciała mi nie odpowiada więc używam go jako mydło )

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś też mydło w płynie z Isany, ale nie pamiętam w jakiej wersji zapachowej... Wydajność niestety to główny minus... To już wolę zdecydowanie biedronkową Lindę :D

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja lubię mydełka w płynie z Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzadko wybieram Isanę, aczkolwiek w tym wypadku nie żałuję, no może jedynie ze względu na zapach ;)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)