30 listopada 2013

Mini recenzje trzech kosmetyków z Avonu

Będą to mini recenzje, ponieważ uznałam, że p pierwsze te kosmetyki nie zasługują na osobnego posta, a po drugie na tyle mi nie przypadły do gustu, że ich testowanie skończyło się błyskawicznie. 



Kredka/cień w kredce Big Colour w odcieniu Pink Diamond



 Dopiero co zaczynam używać cieni i pomyślałam, że taki uniwersalny i delikatny kolor bardzo by mi się przydał. Spodziewałam się, że nie będzie posiadał żadnych drobinek, bo katalogu nie było na ten temat ani słowem wspomniane, niestety ma masę srebrnego brokatu. Niestety jego wady na tym się nie kończą. Jest bardzo nietrwały, po 3 godzinach na oku i co najgorsze pod okiem, zostaje masa tegoż właśnie brokatu, a koloru nie ma żadnego... Znika. Pomijając ten fakt byłyby to udany produkt, bo jest miękka i ma dobrą pigmentację, ale chyba nie można mieć wszystkiego. 



 Cena, w której przeważnie występuje w katalogu to 17,99.


Lakier do paznokci Mod Gold 



Na wstępie zaznaczę, że wszelkie lakiery złote, srebrne i z brokatem są całkowicie nie w moim stylu, ale wiadomo jak to bywa w Avonie, w katalogu coś sobą zainteresuje, na żywo rozczaruje spodziewałam się po prostu czegoś innego. Pomalowałam nim paznokcie tylko na jeden wieczór, bo idealnie pasował mi do czerwonej sukienki, później go zmyłam, bo wg mnie taki kolor nie pasuje na co dzień. Do pokrycia płytki wystarczyło dwie warstwy, ale sechł długo i był dość gęsty. 

 


Podkład rozświetlający Luxe  Miracle



Seria Luxe w Avonie charakteryzuje się tym, że kosmetyki mają eleganckie opakowania, dużo wyższe ceny i jakby mogło się wydawać, powinny co za tym idzie mieć wyższą jakość. Pytanie dlaczego tak się nie stało w tym przypadku? Na początek powiem, że nazwanie tego koloru Porcelanowym jest kompletnym nieporozumieniem, bo dla mnie ten kolor wypada jak żywa pomarańcza.


Pomimo, że od lat używam pędzli, to tym razem postanowiłam rozsmarować go palcami i już wtedy coś mi w nim nie pasowało, jest bardzo tłusty, ciężko się go rozsmarowuje na twarzy. Co za tym idzie, bardzo ciężko go potem zmyć z dłoni, z czym się spotykam pierwszy raz. To obiecywane rozświetlenie na mojej twarzy wyglądało dosłownie jak smalec, a to nie mały wyczyn przy mojej suchej skórze. Moja skóra nie była rozświetlona, a po prostu usmarowana czymś tłustym i pomarańczowym. 

Skład:

Cena regularna oscyluje w granicach 50 zł.

29 komentarzy:

  1. Ten podkład mnie kusił, ale cena trochę wysoka. I jak widać nie jest jej wart. Reszta mnie nie zainteresowała cale szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten podkład jest jednym z najlepszych z Avonu, od razu do tym rozświetlająco-antystresowym. Ale dla każdego coś innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlająco-antystresowy w kolorze najjaśniejszym, czyli Ivory był na mnie za ciemny, ale używałam go sporadycznie i schodził mi z twarzy ekspresowo i zostawały mi po nim takie palmy, u mnie ani jeden ani drugi się nie sprawdził ;)

      Usuń
  3. Miałam kiedyś ten złoty lakier i strasznie mi się podobał, ale po jakimś czasie jednak mi się znudził ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem niesamowicie zadowolona z tego podkładu. Dla mnie jest lepszy od np. RImmel Wake me up czy od Revlen Photo Ready.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam Revlona Photo Ready, ale jeszcze za czasów mieszanej skóry, więc gorzej podkładu sobie wybrać nie mogłam, ale bardziej wtedy chodziło mi o jasny kolor i lekki podkład na lato, ale podobnie jak pisałam wyżej o rozśwetlająco-antystresowym dla mnie za szybko schodził z twarzy i te drobinki brokatu go skreśliły. Z Rimmel Wake Me Up nie miałam do czynienia ;)

      Usuń
  5. o dobrze, że nie zamówiłam tego podkładu jak mówisz, że jest pomarańczowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten najjaśniejszy porcelanowy jest pomarańczowy, a jak z pozostałymi kolorami to nie mam pojęcia ;))

      Usuń
  6. Tym lakierem to paznokcie pomalowałabym w Sylwestra, albo wykorzystałabym go do jakiegoś wzorku na paznokciach. Coś mnie jednak w nim razi, za bardzo się świeci chyba że w rzeczywistości tak nie wygląda tylko spokojniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wygląda niestety spokojniej, akurat udało mi się go idealnie uchwycić:) Ja właśnie go wykorzystałam na wieczór albo tak jak piszesz zostaje Sylwester, na co dzień dla mnie absolutnie też nie pasuje ;)

      Usuń
    2. Co do tagu "Kierowcą być" - Policjant zaraz mi wyjechał z jakimiś przepisami o niezachowaniu odległości, mówił to tak jak dziecko, które recytuje wiersz. Też do tej pory nie rozumiem tego przepisu... a teraz jak miałam nauczkę to zostawiając z kolei większą odległość od auta przede mną inni na bezczela wyprzedzają mnie i na upartego wjeżdżają dosłownie przed maskę:(można by było pisać i pisać, ale kierowcy przynajmniej w Krakowie dla mnie jeżdżą bardzo nie przepisowo i z coraz większym chamstwem zachowują się na drogach...

      Usuń
  7. To chyba nic z tych rzeczy nie zakupię :) http://aleexiaaauniverse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ochotę na ten podkład, ale sobie podziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  9. Odcień tej kredki bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. co jak co,ale kolor lakieru jest super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam żadnego z nich. Podoba mi się lakier.

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem Ci że skutecznie zniechęciłaś mnie to Avonu na dłuuugi czas. Co prawda lubię stamtąd wody toaletowe i ich się nie czepiam, ale chyba tylko na nie można liczyć.
    Po drugie na cień w kredce bym się nieźle wkurzyła, można kupić o pół tańczy a się trzyma dwa razy dłużej, no ale chyba największą porażką jest ten tłusty podkład.
    Współczuję :*
    :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkty z Avonu nigdy do mnie nie przemawiały.
    Do tego nigdy nie lubiłam zbyt gęstych lakierów...

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny kolor ma ten cień, ale szkoda, że taka kiepska jakość ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. cień w kredce ma świetny kolor, ale tak czy tak wolę sypkie cienie, lakier też dojrzałam piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam ochotę na ten podkład,ale mi przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor tego cienia w kredce mi się podoba, ale jakość pozostawia wiele do życzenia

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor kredki jest śliczny, szkoda tylko, że trwałość słaba :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Kredka ma śliczny kolor, spróbuj jej dać szansę może z jakąś bazą?

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)