14 listopada 2013

Zmywcz w płatkach Ferity Style Pen- jagoda i pomarańcza

Lubię testować różne zmywacze, co chyba idzie w parze z lakieromaniactwem;) Podczas jednej z gazetek urodowych Biedronki nabyłam dwa te zmywacze, każdy w cenie 3,99 za 32 płatki. Dostępne są one również w Hebe, ale już w wyżej cenie.


Każdy z tych zmywaczy był początkowo opakowany w folię, co moim zdaniem jest bardzo rozsądne, bo wiadomo, że nikt nie majstrował przy nich i nie straci swoich właściwości zmywających. 

Obie wersje płatków są cieniutkie, początkowo podczas zmywania nie są mocno nasączone, dopiero z czasem stają się takie co raz bardziej. Konieczne jest bym opisała każdy z nich osobno, bo jagoda i pomarańcza w mojej ocenie trochę się różnią.


Jako pierwsze zaczęłam używać jagodowe, muszę przyznać, że tym co je skreśliło od razu to mocny, sztuczny i okropnie duszący zapach... Nie przypomina mi w ogóle jagody. Są one też zdecydowanie bardziej tłuste aniżeli te pomarańczowe, ręce są po prostu po ich użyciu całe pokryte tą tłustą substancją, co powoduje, że etap zmywania paznokci dosłownie odciągam w czasie przez cały dzień... Dodatkowo ten zapach utrzymuje się jeszcze po zmywaniu długo na dłoniach, nawet pomimo ich długiego mycia.

Pomarańczowe o wiele bardziej mi przypadły do gustu ;) Zapach jest ładny, czuję w nich tylko pomarańczę, choć nie jakąś wybitnie ładną, bardziej przypomina mi zapach płynu do mycia naczyń, ale jak na zmywacz pachnie bardzo ładnie. Nie są tak tłuste jak jagodowe i ich używanie jest dużo bardziej przyjemne ;) 


Na pewno plusem jest to, że nie zawierają acetonu oraz, że nie ma opcji by wysuszyły paznokcie ;)

Jeśli chodzi o ilość płatków koniecznych do zmycia lakieru, to dobrą odpowiedzią jest- to zależy. Do bordowych zużywam 5 płatków, a do jaśniejszych  kolorów wystarczą mi 3 płatki.

Dostępne są jeszcze inne wersje: kokos, truskawka, cytryna i wanilia.

Miałyście je?;) 

68 komentarzy:

  1. Ostatnio miałam okazję używać truskawkowych stwierdzić muszę, że się nawet spoko sprawdziły. Przede wszystkim nie śmierdzą jak inne zmywacze a ja ostatnimi czasy mam odruch wymiotny na takie typowe zapachy zmywaczy-strasznie mnie drażnią. Muszę zrobić zapas tych pachnących płatków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak to definitywnie odradzam jagodę, bo śmierdzi gorzej niż niejeden zmywacz taki typowy ;))

      Usuń
  2. Mam pomarańczowy i cytrynowy i one się od siebie nie różnią:) Jeśli chodzi o ta tłustą substancję, pisałam już o moich obserwacjach na ten temat na moim blogu:) Zapraszam do poczytania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja bym się na pewno w kilka paczek zaopatrzyła jakby moja biedronka je miała;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz ochotę na niespodziewaną paczuszkę to zapraszam do mnie;)

      Usuń
  4. Zdziwiłam się właśnie kiedyś, jak je zobaczyłam w Hebe w dość wysokiej cenie. Takie coś powinno być za 3-4 zł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;) Nie daję sobie uciąć reki, ale w Hebe chyba są po 5,99 ;)

      Usuń
  5. Chętnie bym coś takiego wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie miałąm zmywacza w takiej postaci :) a jakbym miała wybierać, to wzięłabym kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie kusił, ale akurat u mnie go nie było ;))

      Usuń
  7. mam truskawkowe i zapach mi odpowiada :) na jasne lakiery to potrafię się nawet zmieścić w jednym płatku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dobra jesteś, u mnie tak dobrze nie było;D

      Usuń
  8. Na wersje pomarańczową może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się być idealną opcją na jakiś wyjazd, zajmie nam mniej miejsca w bagażu niż zmywacz w buteleczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, dobre rozwiązanie w kwestii wyjazdu ;)

      Usuń
  10. Myślałam, że jagodowa spisze się lepiej, a tutaj niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jagoda to mega rozczarowanie :(

      Usuń
  11. Nie miałam, chociaż bardzo kusiły.
    Muszę kupić sobie jakiś normalny zmywacz, bo obecny z Eveline to jedna, wielka porażka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam Biedronkowy produkowany przez Eveline, więc prawdopodobnie wiem co masz na myśli... ;)

      Usuń
  12. Mam wersję truskawkową i jestem zadowolona z tych płatków ;) Najważniejsze, że nie śmierdzą tak jak klasyczny zmywacz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta moja pomarańczowa wersja nie, dobrze wiedzieć, że truskawkowa tez nie ;)

      Usuń
  13. nie miałam, ale mam ochotę zakupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chcialam je kupić, ale jednak się nie skusiłam...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam,ale jestem zainteresowana nimi,szkoda że ładniej nie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę je wreszcie dorwać i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czemu ich nie widziałam w Biedronce ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były dawno, jeszcze końcem sierpnia w gazetce urodowej, może się wyprzedały ;)

      Usuń
  18. Także muszę je dorwać, swego czasu byłam mocno zdeterminowana żeby je kupić, ale jakoś się potem rozeszło. Przypomniałaś mi o ich istnieniu, teraz to nie ma zmiłuj, muszę je mieć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam tę determinację by kupić jakiś kosmetyk;D

      Usuń
  19. Zmywać tym ciemny lakier to masakra... no ale na wyjazd poręczne coś za coś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie gorsze było zmycie bordowego koloru aniżeli ciemnego ;))

      Usuń
  20. Nie miałam tych płatków , ale ost. na stronie balea widziałam takie cuda do zmywania pazurków i powiem kusiły mnie oj kusiły ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te Balea może byłby lepsze?:) Teraz się będe zastanawiać nad zakupem;D

      Usuń
  21. nie mialam ale slyszalam ze sa dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Polubiłam je :) Miałam, jak Ty, wersję jagodową oraz cytrynową :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam ten jagodowy zmywacz. Zapach ma bardzo ładny, ale jak dla mnie za słabo zmywa ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja chyba jestem jakaś dziwna, bo wg mnie on jagody nie przypomina, dla mnie to taki duszący smrodek...

      Usuń
  24. Nigdy nie miałam zmywacza w takiej formie. Jeśli trafię na takie w równie niskiej cenie to na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie ta forma ciekawiła, musiałam spróbować na sobie ;)

      Usuń
  25. Chętnie bym takie cudaczki wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie te płatki nieco rozczarowały niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w sumie trochę też, nie wrócę do nich raczej, chyba, że będę gdzieś na dłużej wyjeżdzać ;)

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. Ale do wąchania polecam tylko pomarańczowe:D

      Usuń
  28. kiedyś chciałabym wypróbować te zmywacze ale zawsze coś innego wpada w moje łapki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam z róznymi kosmetykami ;)

      Usuń
  29. chcialam je kupić w biedronce, bo były chyba w sierpniu, ale u mnie nigdzie ich nie było! ;( idealnie na podróż się nadają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na podróż tak, nie ma stresu, że się nam coś rozleje i zachlapie ubrania ;)

      Usuń
  30. Miałam na nie ochotę, ale chyba dobrze, że się nie skusiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Na początku zaciekawiły mnie swoją formą, ale chyba wolę jednak tradycyjną formę zmywania paznokci. Mimo że i tak nie lubię tego procesu za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie akurat to taka neutralna czynność, ale w przypadku tych płatków odciągam to do końca dnia, bo to uczucie tłustych rąk jest tak specyficzne/dziwne...

      Usuń
  32. mam pomarańczowe i mówię im 3 razy NIE! wolę stanowczo zwykłe zmywacze, tłusta warstwa jest okropna i nie są też zbyt wydajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowe są mniej tłuste niż jagodowe, więc podejrzewam, że o jagodowych byś miała jeszcze gorsze zdanie ;D

      Usuń
  33. Nie miałam i szczerze mówiąc nawet nigdy ich nie widziałam:) Ale chyba wolę zmywacz z Isany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten różowy bardzo lubię, za zielonym Isany nie przepadam ;)

      Usuń
  34. Chciałam je kupić w biedronce na tej promocji, ale niestety już ich nie było. Muszę się zorientować, gdzie najbliżej mam Hebe. ; )

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawe rozwiązanie. Muszę ich poszukać i wypróbować. A czy te płatki potem - po otwarciu - nie wysychają zbyt szybko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam je otwarte od września i są tak samo tłuste jak zaraz po otwarciu ;)

      Usuń
  36. Ja chyba jednak wolę tradycyjny zmywacz, na dłużą metę to dużo tańsza inwestycja niż takie płatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też racja, że taniej wyjdzie ze zwykłym zmywaczem ;)

      Usuń
  37. a nie wysychają ci? :) bo ja bym takie jedno opakowani zużywała pewnie z 2-3miesiące czasu więc obawiam się że wyschłyby mi na wiór :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otworzyłam je jeszcze we wrześniu i są tak samo tłuste jak na początku ;))

      Usuń
  38. Używam obecnie wersji cytrynowej i jestem z niej zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie miałam ale chętnie bym wypróbowała, ale nie znalazłam ich w żadnej Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jakimś cudem się na nie nie skusiłam ;) Ale w sumie to ja rzadko maluję pazurki i mogłyby mi wyschnąć te płatki zanim bym zużyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie używałam jeszcze zmywcza w płatkach, ale myślę że warto przetestować za taka cenę.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)