10 listopada 2013

Szmaragdowa zieleń od Wibo nr 176 i Matte top coat Lovely

Ubóstwiam kolor szmaragdowej zieleni zarówno w ubraniach jak i kosmetykach, chyba żaden kolor nie pasuje bardziej do naturalnych rudych włosów :) Dlatego też jak tylko zobaczyłam lakier Wibo z serii Extreme Nails nr 176 trafił do koszyka bez zastanowienia.


Jednakże idealny kolor okazał się współgrać ze mną zupełnie przeciwnie. Duże znaczenie ma to, że jest to obecna kolekcja jesienna, a ja miałam to szczęście, że zgarnęłam nieotwierany przez nikogo lakier, także muszę zrzucić to na karb jego pierwotnej konsystencji. A mam mu do zarzucenia to, że malowało się mi nim bardzo źle- był bardzo gęsty, nawet dwie cieniutkie warstwy go nie obroniły, bo po pomalowaniu nim paznokci zajęłam się czytaniem książki na 30 minut, wydawał się być idealnie suchy, więc położyłam się spać. Jednak rano zobaczyłam dramat na swoich paznokciach, masa odgniotków i nie dało się tego uratować, bo nie miałam czasu poświęcać mu czasu na ponowne malowanie. Wróciłam do niego po jakimś czasie i miałam dokładnie taki sam rezultat, masa odgniotków. Na zdjęciach jest efekt świeżo po malowaniu, udało mi się uchwycić jak ładnie lśni ;)
Akurat miałam możliwość sprawdzić ile się utrzyma nawet z tymi odgniotkami, bo siedziałam wówczas w domu i wytrzymał niestety niecałe 3 dni.



Stwierdziłam, że jedynym sposobem na niego jest potraktowanie go Matte Top Coat z Lovely, bo przyspieszy to znacznie jego schnięcie. Tak też się stało, ale znacznie odebrało mu to urok, zobaczcie same: 


Jeśli chodzi o sam Matte Top Coat, zdecydowanie bardziej podobał mi się efekt jaki dawał taki top z Essence, który mi się już przeterminował, stracił swoje matujące właściwości i musiałam go wyrzucić, bo miałam go jakieś 3 lata. Essencowy mat był jakby bardziej intensywny i nie zmieniał kolorów w takim stopniu jak ten Lovely, który znacznie go niestety rozjaśnił.

Macie może jakiś sprawdzone topy, które uratowały by mi sytuację w związku z tym lakierem? ;)

45 komentarzy:

  1. i mat i połysk fajnie wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  2. z połyskiem chyba jednak lepiej:)moje skromne zdanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, nie przypadł mi do gustu właśnie ten mat, pozbawił go jednak uroku :(

      Usuń
  3. ja mam różowy z tej serii i powiem Ci, że u mnie szybko schnie i rzadko powstają odgnioty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam z tej serii kilka innych, m.in. błękit, bordo, koral i wszystkie schły błyskawicą, to tylko wada tego ;))

      Usuń
  4. Z połyskiem ładniej zdecydowanie :) U mnie spisuje się świetnie taniutki top z Miss Sporty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za sugestię rozejrzę się za nim ;) Tak jakoś do tej pory się składało, że nie zaglądałam do tej szafy ;)

      Usuń
  5. Ja bym wypróbowała jakiegoś utwardzacza np. NailTek - quicken. Bo kolor faktycznie piękny

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny kolorek ;) ale z połyskiem zdecydowanie lepiej wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie wygląda, chociaż dla mnie za ciemny kolor...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie raczej umiarkowany, ja ostatnio kupuję głównie same grafity, więc one są dopiero mroczne i ciemne;D

      Usuń
  8. Dla mnie w wersji błyszczącej zdecydowanie lepszy się wydaje,ładny

    OdpowiedzUsuń
  9. Matowe wydanie jest ciekawe, ale zgadzam się, że jednak lepiej wygląda solo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za takim kolorkiem na moich paznokciach, ale u innych mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak napisałam uwielbiam, świetnie się w nim czuję ;)

      Usuń
  11. Nie mój kolorek i za matowym efektem też nie przepadam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba zależy od odcienia, bo na przykład ja uwielbiam pomarańczę w macie:))

      Usuń
  12. Nie znoszę lakierów z tej serii, trwałość i schnięcie to porażka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat tą serię w miarę lubię, ale Express Growth dla mnie to porażka... Jest dla mnie plastyczne i te dopiero nie chcą mi schnąć i leżą takie wiecznie wymacane na półce, masakra...

      Usuń
  13. kolor śliczny, bardzo takie lubię, ale nie wiem czy warty aż takiego zachodu:( ja lubię matowy efekt, ale jak na razie to kupuję tylko specjalne lakiery, które są takie, a nigdy nie miałam żadnego top coatu ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwa lakiery, które już są matowe ;)) A tak bawiłam się głównie topem ;)

      Usuń
  14. Ładniej z połyskiem, aczkolwiek po nadaniu matu możesz się czuć jakbyś miała zupełnie dwa różne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny kolor, w moim stylu. muszę się za takim rozejrzeć ;)
    pozdrawiam!
    kosmetycznyamator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor ładny, ale jego obsługa już duuużo gorsza ;)

      Usuń
  16. Bez matu wygląda zdecydowanie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  17. kolor trochę nie mój, przy matowym dodałabym jakiśbłyszczący akcent na jeden paznokieć, ale tak też jest okk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz rację, na serdeczny jakiś akcent mógłby poprawić sytuację ;)

      Usuń
  18. Bardzo elegancki kolor ;) Super się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. W sumie nie znam chyba topu co by pomógł w takiej sprawie. Aczkolwiek rzeczywiście ładniej się prezentują błyszczące niż matowe w tym wypadku i rzeczywiście do rudzielców zieleń w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat masowo kupuję ostatnio ubrania w tym kolorze, a lakier jak widzę w takim, to też bez zastanowienia biorę ;))

      Usuń
  20. bardzo ładny kolor lakieru - lubię taką zieleń łączyć ze złotymi dodatkami :) właśnie zastanawiałam się jak pomalować paznokcie i chyba postawię na coś w tym guście.
    matujący top mam i jestem z niego zadowolona - dużo lepiej działa niż np. ten z my secret :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei tego z My Secret nie miałam, ale dla mnie Essence go pobił na głowę ;)

      Usuń
  21. Ja nie miałam takiego problemu z lakierami Wibo, a mam ich kilka. Bez topu matującego wygląda lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory również nie miałam ;-))

      Usuń
  22. bardzo, bardzo, bardzo ładny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny kolorek :) Mi osobiście bardziej podoba się wersja błyszcząca. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wersja błyszcząca jest o wiele ładniejsza :) matt możesz zrobić też naturalnymi sposobami, np parą :) zdrowsze dla płytki paznokcia i tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta zieleń dużo lepiej prezentuje się, gdy błyszczy:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś lakier z Essence w takim kolorze, ale nie czułam się w nim najlepiej chociaż jest piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczny kolorek! Bez matu bardziej mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)