26 grudnia 2013

Sensique ART NAILS nr 321

Witam wszystkich świątecznie ;) Gdy zobaczyłam po raz pierwszy ten glitter w gazetce Natury bardzo mnie zainteresował, ale pomyślałam w pierwszej chwili, że w ogóle do mnie nie pasuje. Jednak zaryzykowałam zakup i zakochałam się w nim. Długo się zastanawiałam na jaki kolor go nałożyć żeby było niebanalnie, więc od razu odrzuciłam kolor nude, za którym i tak nie przepadam i padło na różowy Sensique nr 158.




Składa się z czarnych kwadratów, żółtych i fioletowych sześciokątów oraz białych i różowych paseczków zatopionych w przeźroczystym żelu.

Ma cieniusieńki pędzelek przeznaczony do zdobień, ale nie sprawiło mi to problemów by pomalować całą płytkę paznokcia nim.





Zdjęcia robiłam na drugi dzień rano niestety wieczorem z winy lakieru, który już wcześniej wytrzymywał mi 2-3 dni zaczął odpadać.

Jeśli chodzi o zmywanie to zastosowałam metodę z folią aluminiową, niestety użyłam zielonego zmywacza Isany i dzięki niemu cieszę się od kilki dni zielono-żółtą płytką paznokcia... Na szczęście z dnia na dzień to odbarwienie jest co raz słabsze. Kiedy wcześniej użyłam innego zmywacza w tej metodzie nie miałam tego problemu.

Cena regularna: 5,99

43 komentarze:

  1. Śliczne połączenie, jaka to metoda na folię aluminiową ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już piszę ;)) Bierze się płatki kosmetyczne i np. przecina na pół, namacza solidnie dość zmywaczem, nakłada na paznokieć, a później obwija się dość szczelnie paznokieć folią aluminiową, odczekuje się 10 minut i wszystkie drobinki zostają na takim płatku, płytka jest idealnie oczyszczona ;)) Jak kiedyś zmywałam Jolly Jewels to nie znałam tej metody i w końcu trzeba było go zdrapać... A to było krytyczne dla mojej płytki ;) Ta metoda jest dużo lepsza tylko już nie użyję Isany zielonej, bo tak jak pisałam wyglądałam jakbym miała zgnite paznokcie;D

      Usuń
    2. Na paznokciach wygląda bardzo uroczo :) Muszę wyprobować ta metodę, bo gdy ostatnio zmywałam Jolly Lewels strasznie się meczyłam :)

      Usuń
    3. nie wiedziałam, że ta metoda istnieje:) super, przyda mi się na mocne brokaty, dzięki kochana!

      Usuń
    4. Nie ma za co, faktycznie bardzo przydatna metoda, sama byłam do niej sceptycznie nastawiona, ale teraz się przekonałam i chętniej sięgam po te ciężej zmywalne lakiery ;-))

      Usuń
  2. bardzo podobny nie mal identyczny w swojej ofercie ma hean :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, widziałam je na stronie Heana, ale akurat tak się złożyło, że dwa dni przed ich wprowadzeniem do oferty złożyłam zamówienie, a później już nie robiłam;-))

      Usuń
  3. extra brokat :) świetnie bedzie wygladal na jasnych zywych kolorach,może na pistacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też dobry pomysł ;) Jak go nałożyłam na próbę na jeden paznokieć na intensywny róż to zginął ten lakier, wyróżniały się tylko czarne kwadraciki:(

      Usuń
  4. Ale piękny! super na paznokciach wyglada!

    OdpowiedzUsuń
  5. piekny! wygląda jak taka posypka na tort!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, może dlatego tak miło mi się skojarzył i do siebie przekonał;D

      Usuń
  6. Bardzo cukierkowy :)
    Ma w sobie to coś!

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go ostatnio wziąć...teraz żałuję, że go nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze zdążysz kupić przed wycofaniem, w sumie krótko jest w ofercie, więc nie ma się co martwić ;)

      Usuń
  8. Ooo świetnie dobrałaś ten róż pod niego :) Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba, długo się głowiłam nad kolorem bazowego;D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ja dopiero od niedawna "poczułam do nich coś więcej";D

      Usuń
  10. Ojej przecudne, ostatnio takie mi się strasznie podobają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co dziwne mi ostatnio też zaczęły, a jeszcze rok temu bym nigdy siebie o to nie podejrzewała;D

      Usuń
  11. Na pazurkach prezentuje się bardzo ładnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wygląda ale ja takie cuda wolę jednak podziwiać u innych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Metody z folią aluminiową nie znałam do tej pory, a róż dobrany bardzo dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam się tym postem do czegoś "przydać" :) Wypróbuj, jeśli masz jakieś brokatowce;))

      Usuń
  14. Bardzo ładnie się prezentuje, podobny do Jolly Jewels ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak, choć tam głównie sześciokąty dominują;D A tu duużo tych pałeczek;)

      Usuń
  15. całkiem fajnie się prezentuje, ale ja jakoś nie mam cierpliwości do takich topów :/ raz pomalowałam sobie takim od chińczyka i miałam wrażenie, że te kwadraciki zrywałam razem z pierwszą warstwą płytki, bo zmywacz tego nie ruszał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, bo właśnie tak miałam z JJ od Golden Rose rok temu:( Ale ta metoda to lek na całe zło z tym związane;)

      Usuń
  16. świetnie by wyglądał na czarnej bazie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam niestety czarnego lakieru by empirycznie się o tym przekonać, ale faktycznie by mógł być ciekawy efekt, na pewno byłby spokojniejszy ten mani ;-))

      Usuń
  17. WOW, super prezentuje się na paznokciach:)
    Na sylwestra jak znalazł:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zastanawiam się od dłuższego czasu nad mani na sylwestra i biorę go pod uwagę jak najbardziej ;-))

      Usuń
  18. To się musiałaś namęczyć, żeby takim cieniutkim pędzelkiem pokryć całe płytki na wszystkich paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom nie było tak źle jakby mogło się wydawać ;-)) Szybko poszło;D

      Usuń
  19. W buteleczce nie wygląda dla mnie zbyt ciekawie, ale na paznokciach efekt jest zachęcający.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie to wygląda, uwielbiam takie paznokcie, kojarzą mi się trochę z wesołym miasteczkiem, tzn nie tylko te , ale wszelkie wariacje tego typu :) Aż mam ochotę na coś nowego do swojej kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dawno nie byłam w Naturze, ale chyba w końcu muszę się wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny efekt! :))
    A ja używałam zielonego zmywacza z Isany do zdjęcia hybrydy i mi nie odbarwił pazurków :P

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)