28 kwietnia 2014

Szampon nawilżający Alterra granat i aloes do włosów suchych i zniszczonych

Szampon granat i aloes Alterry jest chyba za mną najdłużej ze wszystkich szamponów tej marki, które miałam okazję używać. Pomimo, że uwielbiam maskę i odżywkę z tej serii on chyba jest najsłabszym produktem z niej, choć nie jest zły :)



200 ml opakowanie, z wygodnym otwarciem, które spokojnie można otworzyć mokrymi rękami. Otwór nie jest ani za duży ani za mały. Pod światło widać zużycie. Jeśli chodzi o wydajność to określiłabym ją jako średnią- wiem, że wiele osób uważa szampony Alterry za bardzo niewydajne, bo nie pienią się one zbyt mocno przez co dolewa się ich i dolewa :) Ja się przyzwyczaiłam do ich żelowej konsystencji także nie zużywam ich aż tak szybko. 

Zapach jest charakterystyczny dla wszystkich kosmetyków z tej linii, jest dość mocny. Nie utrzymuje się jednak na włosach.


Kupiłam go po raz pierwszy, gdy miałam jeszcze problemy z przetłuszczającym się skalpem i dość mocno przyspieszał mi przetłuszczanie się włosów. Myję włosy codziennie i już wieczorem miałam tłuste włosy dzięki niemu, ale były wtedy one znacznie krótsze i miałam wrażenie, że bardzo dobrze działa na długość włosów, nawet. że lekko je nawilża. Teraz kiedy borykam się nadal z przetłuszczającym się skalpem, ale z powodu jego suchości (stąd produkcja nadmiaru sebum) po kuracji Joanną Rzepą okazuje się, że przedłuża mi się świeżość włosów o mniej więcej połowę dnia. Gdy odpuszczę mycie włosów o jeden dzień rano budzę się już z mocno przetłuszczonymi, a po jego użyciu tak do 13 wyglądają jeszcze na świeże. Niemniej jednak muszę użyć po nim jakiejś maski czy odżywki, bo na długość nie działa tak dobrze jak kiedyś, ale nie plącze włosów, bez problemu się rozczesują, nie powoduje przyklapu.


Skład:


Miałyście go? Albo cokolwiek z tej linii?:)

57 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę powiedzieć, że go nie lubię, tylko, że raczej wypada przeciętnie, choć obok szamponu z biotyną z Alterry jest moim ulubionym :))

      Usuń
  2. Mam maskę z tej linii i jest najlepsza, uwielbiam ją :) szamponu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię tę maskę, robi cuda :)

      Usuń
  3. Mam inny szampon tej firmy i spisuje się całkiem nieźle. Niestety moje włosy również strasznie szybko się przetłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy taki sam problem, aczkolwiek ja myję włosy od 10 lat codziennie i to chyba nie ulegnie zmianie nigdy, także przyzwyczaiłam się do tej myśli :)

      Usuń
  4. Nie miałam szamponu jeszcze, ale jeden żel i dezodorant (o tym zrobię wpis na blogu). Jak tylko pomniejszę swoją "kolekcję" szamponów to zakupię jakąś wersję tej marki. Czytając Twoje opinie bardzo często nabieram ochoty na kupno wielu produktów o których piszesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie miałam same kosmetyki włosowe, balsam do ciała, który był mega tłuściochem i strasznie go źle wspominam, krem do rąk, który był bardzo dobry i peeling do ciała, który mimo, że dużo osób wieszało na nim psy to ja go miło wspominam :))

      Usuń
  5. nie mialam,nie zainteresował mnie zbytnio.

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam wszystkie szampony alterry, swietnie dzialaja na moje wlosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To były moje ulubione szampony jak stawiałam pierwsze kroki w pielęgnacji włosów, a jak poznałam Love2mixy rosyjskie to te trochę zeszły na dalszy plan :)

      Usuń
  7. mi po nim porobily sie strupy na glowie i powypadaly wlosy ale to raczej kwestia alergii. za to tesciowa uczulona nie jest, ale po tym szamponie na jej glowie pojawil sie jeden wielki suchy kołtun :) pozniej chyba miala mi za zle, ze jej go oddalam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę :( To fatalnie, u mnie na szczęście jeszcze nigdy ie wystąpiły po szamponie strupy na głowie, a co do teściowej to nie mogłaś wiedzieć, że tak się stanie, równie dobrze mógł stać się jej ulubieńcem :)

      Usuń
  8. Z tej linii miałam odżywkę, na długość super o ile nie dostała się nawet kropla na skore głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu nie mogła mieć styczności ze skórą głowy?:) To jest moja ulubiona odżywka i w sumie o ile w dużych ilościach jej na skalp nie nakładałam, więc nie wiem jakby się miała sytuacja, ale w małych w porządku była :)

      Usuń
  9. Z tej serii miałam tylko maskę, a szamponu z alterry jeszcze nie miałam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskę znam i bardzo lubię :) Szamponów miałam 4 rodzaje łącznie z tym :) 5 mam w kolejce w zapasach :)

      Usuń
  10. Mam odżywkę i jak na razie bardzo fajnie reanimuje moje suche włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie nie mam suchych włosów obecnie i daje mega nawilżenie, ale pamiętam, że poratowała mnie jak miałam przeproteinowane włosy, więc też jej sporo zawdzięczam :)

      Usuń
  11. Miałam miniaturkę i co prawda nie mogę powiedzieć na jej podstawie wiele ale pierwsze wrażenie robi dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze jak taka miniaturka Cię do niego zachęciła :)

      Usuń
  12. miałam kiedyś ten szampon i był całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż dziwię się sobie, że słyszałam o nim tyyyyyle razy, a jeszcze nigdy go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często są na niego promocje, więc warto to nadrobić :)

      Usuń
  14. Ja lubie ten szampon, chociaz strasznie mnie glowa swedzi po nim:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czytałam trochę wypowiedzi, że po szamponach Alterry swędzi głowa i nie wiem z czego to może wynikać :)

      Usuń
  15. Jak dla mnie włosowe kosmetyki Alterry są niestety średniakami, miałam dwa szampony i obydwa jakoś mnie nie zachwyciły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoją recenzję odnośnie szamponu do włosów farbowanych- ja go nie miałam, więc się nie wypowiem, ale nie dziwię się, że nie chcesz już więcej próbować :)

      Usuń
  16. akurat ostatnio zużyłam odżywkę granat i aloes i jej zapach mi się nie podobał ale za to ten sam zapach w kremie do rąk bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie mi przypomniałaś, że miałam ten krem do rąk :) W sumie to i mi się podobał ten zapach w całej serii bez względu na kosmetyk :)

      Usuń
  17. Taaak wszystkie kosmetyki z tej serii są rewelacyjne <3
    http://mkujawska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że im się bardzo ta seria udała :)

      Usuń
  18. Nie miałam tego szamponu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja unikam silniejszych szamponów w pielęgnacji swoich włosów. Tak że omijam go szerokim łukiem ;) Odżywkę z tej serii za to bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, zdania są podzielone co do tego czy ten detergent jest równie silny co SLES. Widziałam wiele argumentów za i przeciw, także nie wiem już sama. Ale jeśli chodzi o te szampony to powiem tak- że jednak dla oczyszczenia włosów przynajmniej raz na 10 dni konieczny jest silniejszy szampon :))

      Usuń
  20. Bardzo lubię odżywkę z tej serii co Ty recenzujesz szampon :) Bardzo dobrze zmiękcza i wygładza włosy.

    A z szamponów marki Alterra lubię "Morela i pszenica".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak samo mam z tą odżywką :) Jeśli chodzi o ten szampon z pszenicą to właśnie u mnie w ogóle się nie sprawdził- robił mi straszne siano na głowie :(

      Usuń
  21. Bardzo go lubię, zresztą jak całą serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria jest bardzo udana i nie sposób się z tym nie zgodzić :)

      Usuń
  22. Miałam go i był całkiem w porządku, ale szczerze mówiąc szampony z tej firmy nigdy mnie nie powaliły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je lubię, na początku pielęgnacji je postrzegałam lepiej, odkrywając rosyjskie kosmetyki przepadłam i tam mam swoich ulubieńców :))

      Usuń
  23. ja miałam z tej serii odżywkę i na moich włosach nie robiła kompletnie nic :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to zależy od włosów- bo ja przetestowałam już naprawdę wiele odżywek i jeszcze nic jej nie pobiło, wciąż jest moim numerem 1 :)

      Usuń
  24. Własnie zastanawiam się dziś w Rossmannie czy go kupić.
    Następnym razem kupie bez wahania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda w takim razie, że moja recenzja nie pojawiła się wcześniej ;-)

      Usuń
  25. Nie miałam jeszcze żadnego szamponu od Alterry, ale na pewno je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwiłaś mnie teraz, bo wydawało mi się, że każda włosomaniaczka od nich zaczynała- nie licząc osławionego Babydreama:D:D

      Usuń
  26. Miałam ten z morelą i pszenicą - moje włosy go kochały. Niestety żaden szampon z alterry nie współgrał tak dobrze z moimi włosami jak ten wycofany (ironia losu...).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie go nie znosiłam, bo robił mi straszne siano na głowie :) Ale tak przeważnie jest, że wycofują rzeczy, które lubimy :)

      Usuń
  27. ja mam przeciwny problem, bardzo suchy skalp. który chyba w ogóle nie wydziela łoju :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, to też ciężki problem. Ale łączy nas to, że mimo wszystko pozostaje nam tylko starać się o nawilżenie skalpu :)

      Usuń
  28. lubię ten szampon ale tylko w parze z odżywką. Sam, lub z jakąś inną średnio sobie radzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też ciekawe :) Ja ich sporadycznie używałam razem, ale w sumie czy ta czy inna odżywka to było moim włosom bez różnicy, ale Ty jesteś kręcona :))

      Usuń
  29. miałam kilka opakowań, ale jest bardzo niewydajny do moich długich włosów :( chociaż działa super

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)