14 grudnia 2014

Spóźnione zakupy listopadowe

Dziś zakupy listopadowe publikowane z opóźnieniem- niestety pogoda w ostatnim czasie nie pozwoliła mi na zrobienie zdjęć wcześniej ;)
W listopadzie nie pisałam na blogu o promocji Rossmannie 1+1, ponieważ kupiłam tylko 4 rzeczy, które już sobie zaplanowałam wcześniej. Za tymi podkładami się nachodziłam niestety, bo w jednym ze sklepów pompka tego podkładu była rozwalona, a on rozlany na całej półce- mina pracownicy, gdy to zobaczyła była bezcenna :) Ale czy kogoś to jeszcze dziwi? Dlatego ostatnio częściej kupuję w internecie albo chodzę do Hebe, bo kosmetyki kolorowe są tam zaklejone.

1) Rimmel Match Perfection: 010 Light Porcelain, podkład, który ma wady, ale uwielbiam go za bardzo jasny kolor, na pewno o nim napiszę, 38,99 (1+1)
2) Eyeliner Lovely Glossy- wpadł mi w oko, ale niestety nie polecam go nikomu, poświęcę mu osobną notkę (7,59)
3) Eyeliner matowy Lovely- kupiłam z sentymentu, ponieważ 2 lata temu malowałam się tylko nimi i miałam wszystkie kolory (gratis)
4) Lakier Eveline Mini Max- odbarwił mi paznokcie, od 2 tygodni mam zielone... 
5) Maseczka Face Food do twarzy ogórek i jabłko- nowość w moim Hebe, producentem jest Montagne Jeunesse (3,29 z 4,99)

6) 2x gumki do włosów Franck Provost- stwierdziłam, że będą idealne do wiązania włosów do snu- akurat zaczęłam się do tego przekonywać (6,99)
7) Orientana masło do ciała Róża Japońska i Róża- nieplanowany zakup, akurat z zakupami kosmetyków tej marki wstrzymywałam się do uszczuplenia zapasów, ale cena w Hebe mnie bardzo przekonała, a poza tym moja straszna słabość do różanych zapachów (23,99 z 29,99)
8) Żel aloesowy GorVita- tyle osób o nim ostatnio pisało i polecało, więc stwierdziłam, że i ja muszę wypróbować (ok. 10 zł)
9) Maska Kallos Keratin- od dawna mnie kusiła, ale przy moich wielkich zapasach maseczek do włosów, to nie był jednak dobry pomysł- mogłam się wstrzymać z zakupem :) (7 zł z 10)

Mamy dopiero połowę grudnia, a ja już mogę napisać, że już więcej rzeczy mi wpadło niż przez cały listopad;>

105 komentarzy:

  1. Maskę z Kallosa z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze jej nie otwierałam, kupiłam z uwagi na skład i jeszcze chwilkę musi poczekać ;)

      Usuń
  2. Przy najbliższych zakupach w Hebe maskę Kallosa (oprócz arganowej, którą miałam) muszę koniecznie nabyć, będzie to bananowa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie arganowej nie miałam, bo o ile kojarzę tego tytułowego oleju arganowego w składzie nie ma :) Bananową mam, ale jeszcze nie używałam :)

      Usuń
    2. tak, masz rację, nie ma w składzie oleju arganowego, ale maska i tak była dobra:)

      Usuń
    3. Czyli mam kolejną rzecz do wypróbowania:D

      Usuń
  3. Ten podkład ma wielką zaletę, jaką jest jasny kolor, ale reszta właściwości, to jest taka średnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w połowie już drugiego opakowania i zgadzam się, że jest dość średni, ale jakoś mam do niego słabość :)

      Usuń
  4. Nie miałam chyba jeszcze tego podkładu, przynajmniej nie kojarzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba pojawił się dopiero rok temu w sprzedaży, ale nie daję sobie ręki uciąć:)

      Usuń
  5. maska keratin sie u mnie nie sprawdzila, oddalam ;]
    a co do podkladow to troche zapychal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie nie zapycha i to mnie bardzo cieszy :) Jeszcze jej nie używałam:)

      Usuń
  6. bardzo lubię mini max, w szoku jestem, że odbarwił paznokcie:/ fu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też lubię ten lakier i mnie to zmartwiło :(( Od 2 tygodni mam zielone paznokcie i ciągle je maluję, bo to nie zejdzie- muszą mi paznokcie odrosnąć :(

      Usuń
  7. mnie nie przypasował match perfection:/ wolę jego żelową wersję, której u nas już od dawna nie mogę dostać

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chyba również skuszę się na ten żel aloesowy,bo wszyscy kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mnie też tak wszyscy kusili i uległam :)

      Usuń
  9. Żel aloesowy GorVita świetnie koi podrażnioną skórę głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tym celu go kupiłam, bo muszę się końcu uporać z tym :)

      Usuń
  10. Great buys! And lovely blog! :)

    Maybe following each other? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam to masełko z Orientana i było bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to przeczytać :) Mam nadzieję, ze i ja go polubię :)

      Usuń
  12. Też mam tą maskę keratynową, ale czeka w kolejce. Te podkłady mnie kuszą i się skuszę przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też na razie w kolejce :) Nie mogę napisać czy polecam ten podkład, bo jest dość średni, ale mam do niego słabość z uwagi na kolor :)

      Usuń
  13. Lubię ten podkład, fajnie się u mnie spisywał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak sobie się sprawdza, ale nie na tyle źle bym nie kupiła 2 kolejnych opakowań po zużyciu pierwszego:D

      Usuń
  14. Też mam słabostkę do różanych zapachów :) I bananowych <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie róża wygrywa bezapelacyjnie :)

      Usuń
  15. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się u Ciebie masło Orientany. Mam na nie ochotę już od jakiegoś czasu ale stosunek ceny do niewielkiej pojemności nie zachęca :(
    A Kallos Keratin uwielbiam D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie maluszek z niego, za cenę 30 zł byłoby mi szkoda, ale 24 łatwiej już przełknąć :)

      Usuń
  16. Bardzo ładny kolor lakieru :) Chyba też sobie kupię te gumki do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor ładny, ale tak jak pisałam dzięki niemu mam pamiątkę w postaci zielonych odbarwionych paznokci :((

      Usuń
  17. Tego Kallosa muszę kiedyś kupić i na sobie przetestować....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat testowałam przedwczoraj, więc już mogę napisać, że pierwsze wrażenia w porządku!:)

      Usuń
  18. ten zel wyglada całkiem nieźle ! również muszę go wypróbować :))

    sniadanielejdis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo osób chwali, ja jeszcze nie wydaję opinii :)

      Usuń
  19. Fajne zakupy :)
    O matko, nie spodziewałam się, że miniMax może odbarwić paznokcie ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie przeczytam o masełku z Orientany i masce Kallos'a. Te produkty najbardziej zaciekawiły mnie z Twoich nowości ;)
    Noo i już nie mogę się doczekać, aż pokażesz zakupy grudniowe ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się:D Dopiero połowa grudnia, a już się boję co będzie do końca miesiąca:D:D

      Usuń
  21. maski Kallos są mi dobrze znane i bardzo je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczęłam je poznawać -znam dobrze tylko tą latte małą, ale to inny producent niż tych litrowych :)

      Usuń
  22. fajne zakupy, nie wiedziałam,że Orientanę można kupić w Hebe
    ja na razie nic nie kupuję, bo coś mi się wydaje, że mam za duże zapasy i muszę pokończyć co w kolejce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można na szczęście! :)) Bo na stronie mam wrażenie, że nie ma tak często promocji :)) Ja też mam duże zapasy, ale czasem się łamię :)

      Usuń
  23. Muszę spróbować żelu aloesowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. czekam na recenzję tego podkładu ;) zastanawiałam się ostatnio nad jego zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zakupy wspaniałe...miałam ten podkład w ciemniejszym kolorze nr. 302, a maski Kallos lubię :)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kojarzę ten kolor, ciemniejszy sporo niż mój:))

      Usuń
  26. Mam podkład z Rimmela i potwierdzam, że jest to podkład dobry, ale nie bez wad ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz czyli zgadzasz się ze mną :))

      Usuń
  27. Tą maskę Kallos mam zamiar wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat przedwczoraj wypróbowałam pierwszy raz i już mi przypadła do gustu :)

      Usuń
  28. Może spóźnione ale ważne że jest :) czekam na zakupy z tego miesiąca. Bardzo lubię takie posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)))
      Ja też lubię właśnie takie czytać ;-))

      Usuń
  29. oj, u mnie grudzień też pod względem zakupów kosmetycznych przeraża, ale w sumie po to trochę oszczędzałam w listopadzie :/ jestem dla siebie najlepszym Mikołajem ;) też skusiłam się na Kallosa, ale mlecznego
    czekam na reckę podkładu - ostatnio zastanawiałam się nad nim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to masz podobne podejście do mnie :))

      Usuń
  30. Odpowiedzi
    1. Ja bardziej lubiłam True Matcha, ale trochę mi się znudził :)

      Usuń
  31. Od jakiegoś czasu mam ochotę przetestować Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tanie i mają dobre recenzje, warto spróbować :)

      Usuń
  32. Też kupiłam sobie ten podkład i maskę Kallos ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam podkład Rimmela i przekonuje mnie w nim jedynie jasny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mnie niekoniecznie tylko jasny kolor, ale faktycznie myślę, że przy tak ograniczonym wyborze dla takich skrajnych bledziochów to jego mocna strona :)

      Usuń
  34. jestem ciekawa tych maseł z orientany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę testować :) Mam nadzieję, że się sprawdzi u mnie, bo strasznie bym chciała jeszcze wypróbować to z trawą cytrynową :)

      Usuń
  35. Bardzo fajne rzeczy sobie kupiłaś :D Podkład Rimmela znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Super nowości, miłego użytkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie podkład średnio się sprawdził, jak dla mnie kiepskie krycie. Ostatnio zakupiłam tą maskę z Kallosa i jestem nią zachwycona, mam nadzieje, że Ty również będziesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krycie właśnie na pewno nie jest jego mocną stroną:) Raz ją wypróbowałam i przypadla mi do gustu, oby tak dalej! :)

      Usuń
  38. uwielbiam ten żel aloesowy! myślę, że też będziesz z niego zadowolona ;) ja w tej chwili już nie wyobrażam sobie życia bez niego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, obym i ja tak miała, bo jest tani i ten skład <3

      Usuń
  39. Zazdroszczę tego żelu aloesowego- nigdzie nie mogę go dorwać w okolicy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też było właśnie ciężko, ale udało się na szczęście :))

      Usuń
  40. żel aloesowy to mój ulubieniec od lat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaczynam żałować, że dopiero go poznałam :))

      Usuń
    2. jak raz zaczniesz go używac to nie przestaniesz:)

      Usuń
  41. lubię kallosa Keratin, polecam też silk, tylko wersji arganowej nie lubię . fajne zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Silk też jest na mojej liście do wypróbowania :) Ale co za dużo to nie zdrowo jak na tak częste zakupy masek z mojej strony:D

      Usuń
  42. Kiepsko, ze lakier odbarwil plytke ;/ Chetnie bym wyprobowala maselko Orientana :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy kosmetyk i liczę, że też ją polubię- zwłaszcza, że mam mnóstwo na liście kosmetyków do wypróbowania tej marki :)

      Usuń
  44. Zaciekawiła mnie maseczka "Ogórek i jabłko" ;> Chyba za rzadko bywam w Hebe, bo nigdy jej tam nie widziałam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie u mnie się pojawiła dopiero w listopadzie- a to na 100 %, bo ja akurat dział z maskami okupuję od pół roku non stop:D

      Usuń
  45. Nie ciemnieje Ci ten podkład Rimmel? Kiedyś go miałam i pamiętam, że dość mocno się utleniał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ciemnieje nic a nic i chwała mu za to :))

      Usuń
  46. mi również czasem ciemniał jak były dni ciepłe .... ( podkład )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj, ja go stosowałam od lipca i nie ciemniał na szczęście :)

      Usuń
  47. mieliśmy masło Orientana tylko w innej wersjo- super kosmetyk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAAA ja mam teraz 2 otwarte balsamy, a wy kusicie i już mam ochotę i jego otworzyć! :)

      Usuń
  48. Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie, ale niestety odbarwiło płytkę :(

      Usuń
  49. Kurcze, a ja jeszcze nie miałam żadnej maski z Kallos. Muszę w końcu wypróbować :) Ta maseczki z ogórkiem i jabłkiem też ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Przy moich zapasach też nie powinnam nic nowego kupować ale jak widzę na promocji coś fajnego to ciężko się opanować :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo lubię maski Kallos`a, choć tej jeszcze nie miałam, ale ponoć jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam ten podkład z Rimmela, niestety oksyduje na różowo ;(

    OdpowiedzUsuń
  53. Maka Kallos Keratin będzie moim kolejnym zakupem :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)