2 października 2014

Balea mydło do rąk Melon Tango

Witam :) Żel pod prysznic Melon Tango z Balea z limitowanej edycji robił na wakacjach furorę na blogach, z racji moich nieracjonalnych zapasów żeli wybrałam właśnie mydło do rąk z tej edycji żeby rekompensować sobie "chciejstwo", które mi się włączyło :)


Zapach świeży, owocowy, dość intensywny, ale nie był przesłodzony ani też chemiczny.
Opakowanie o pojemności 500 ml miało wygodną pompkę, która się nie zacinała i była na tyle funkcjonalna, że do ostatniej aplikacji nie musiałam rozkręcać opakowania by wydobyć resztki. 

Największą jego zaletą jest to, że absolutnie nie wysuszało dłoni- ile razy w ciągu dnia bym go nie użyła nigdy nie miałam najmniejszego dyskomfortu np. z powodu ściągnięcia skóry. Było ono niesamowicie wydajne, bo starczyło mi aż na 3 miesiące codziennego używania. A to sporo, bo moje znienawidzone mydło z Isany pomarańcza i mango (klik), które ma taką samą pojemność z uwagi na lejącą się konsystencję wystarczyło mi tylko na miesiąc... ale inne mydła Isany były już o wiele lepsze:) To mydło miało żelową konsystencję i nawet przez chwilę myślałam, że może ma identyczny skład jak żel, ale się różnią znacznie :)

Skład:

Używacie mydeł w płynie czy w kostce?:) U mnie zdecydowanie dominują te pierwsze :)

50 komentarzy:

  1. Ostatnio wolę mydła w kostce :) Z tej serii miałam żel pod prysznic i byłam z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak miałam rację, że to popularny wakacyjny zapach :-))

      Usuń
  2. Najczęściej mydła w płynie :)
    Takie mydełko z Balea też bym przetestowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ;) Ja mam jeszcze wiśniowe w zapasach, oby było równie fajne co to:))

      Usuń
  3. U mnie jest po równo zawsze znajdzie się mydełko zarówno w kostce jak i w płynie:) zakupiłam ostatnio w DM mydło w płynie Balea - aloesowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego aloesowego nie znam, będę czekać na recenzję :)

      Usuń
  4. Ja lubię mydło w płynie :). Tego nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubie używać mydła w płynie ,szczególnie do rąk :)ciekawi mnie jego zapach

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się zapach tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi też się spodobał i żałuję, że to edycja limitowana :)

      Usuń
  7. nie widziałam go podczas zakupów w DM, a szkoda, bo fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie, że nie wysusza dłoni, zapach też by mi pewnie odpowiadał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dla mnie to też ogromny plus :)

      Usuń
  9. Używam i w płynie i w kostce. Zależy na co mam ochotę w danej chwili ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne to mydełko, chętnie bym widziała je u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  11. może balea wprowadzi keidys do swoich ksomertykó więcej skladników odżywczych bylo by swietnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z Tobą, ale na pewno spowoduje to wzrost ceny, a może właśnie Balea stawia na niską cenę i nie zmieni polityki firmy ;-))

      Usuń
  12. Ja do rąk wolę mydła w płynie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie wolę mydło w płynie do rąk jest najlepsze:). Ostatnio często używam wersji mleko i miód z różnych firm,ale dla odmiany wczoraj kupiłam sobie wersję \z bawełną bodajrze z biedronkowej firmy Linda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię zapachu miodu w kosmetykach, więc taki zapach jest zdecydowanie nie mój ;)) A mydła Linda też znam, miałam już 2 i byłam dosć zadowolona, ale trzeba trafić na zapach, ktory się podoba, bo jakościowo są dobre ;))

      Usuń
  14. Też wolę mydła w płynie, to mam w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy będziesz zadowolona :)

      Usuń
  15. ja w łazience mam zawsze oba rodzaje mydła, ale mam wrażenie, że mydło w kostce lepiej myje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już kilka lat nie miałam styczności z mydłem w kostce, więc ciężko mi się odnieść ;-))

      Usuń
  16. Ja w płynie, kostka jest jakaś niehigieniczna i się rozpływa brzydko :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zostawia non stop osad na mydelniczce, też właśnie dlatego mi to średnio odpowiada ;-))

      Usuń
  17. Mam z tej serii żel pod prysznic, który pod względem zapachowym ogromnie mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie mydełko byłoby mile widziane w mojej łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam z tej serii żel pod prysznic i pachnie bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak tak jak myślałam, bardzo popularny był ten żel :))

      Usuń
  20. Ale ten zapach musi być fajny, bardzo dużo osób go chwali :)
    A ja jestem jedną z tych nielicznych która woli mydełka w kostce, zwłaszcza jak ładnie wyglądają :) Taki tam powrót do korzeni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to ujęłaś- powrót do korzeni, ja nie lubię mydeł w kostce, bo pamiętam, że jako dziecko mnie strasznie denerwowały i pełno ich było w domu i chyba do nich nie wrócę ;-)) Mydło w płynie to zdecydowanie coś dla mnie ;)

      Usuń
  21. Zapach musi byc cudny;D Miałąm tylko żel pod prysznic z tej firmy i zapach , jak zarówno działanie było w prządku więc mydełko przy okazji też wypróbuję;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich żele są bardzo fajne i zapachy mają naprawdę bardzo realistyczne, bez chemii za to je lubię ;) Chociaż marakujowy który mam w zapasach to taki mały wyjątek, bo on ma średni zapach ;)

      Usuń
  22. ja używam do rąk aktualnie naturalnego mydełka i sprawdza się fajnie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Skusiłabym się :D
    Lubię takie zapachowe mydełka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię mydła w płynie. Tym chętnie myłabym łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubie i te żelowe i te w kostce, ale tu jest małe ale - najlepiej naturalne, mam moje ulubione z organique na gramy - mleczne z ryżem, pewnie na święta kupię zapas. A tego nie spotkałam nigdzie, ale z chęcią złapie je w swoje rączki, bo zapach może mieć ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie też mydła w płynie są na pierwszym miejscu, kostek nie lubię, bo "włażą" pod pierścionki i obrączkę :P A najbardziej lubię biedronkowe ^^ choć przyznam, że na to chętnie bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Częściej używam mydeł w płynie - są poręczniejsze i nie mam po nich wrażenia takich mydlanych dłoni :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Do mycia rąk - mydła w płynie,
    do mycia twarzy - mydełko borowinowe w kostce ;)
    Z tej serii mam żel, a niedawno zakończyliśmy jakieś mydło w płynie, z Balea ale brzoskwiniowe chyba - śliczny zapach, niestety nie utrzymywał się.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)