2 sierpnia 2013

Zakupy lipcowe- i znów nie przeżyłam za 50 zł

Witam serdecznie, trochę mnie nie było na blogu, a to przez to, że miałam w ciągu ostatnich kilku dni kilka spraw do załatwienia;) Dziś pokażę Wam zakupy lipcowe, planowałam napisać wczoraj post, ale wróciłam późno do domu i zrobienie zdjęć nie było już możliwe.

Zakupy dość skromne jak na mnie i bardzo mnie to cieszy- ale w planowanej kwocie 50 zł niestety się nie zmieściłam.



1, 7, 14) żele pod prysznic Ives Rocher 3 za 17,90, skorzystałam przy ich kupnie z tzw. czeku stąd ta cena ;) Wybrałam Grejpfrut z Florydy, Ziarna Kawy i Zieloną Cytrynę z Meksyku
2) suchy szampon Batiste w wersji Orginal, póki co na próbę kupiłam wersję 50 ml na allegro za 8
3) peeling Tutti Frutti wiśnia i porzeczka, % 3,70
4) antyperspirant Dove w sprayu z granatem, % 6,99 
5) jeden z moich ulubionych zmywaczy różowa bezacetonowa Isana, % 3,99 
6) skorzystałam z promocji na Skarbach Syberii i kupiłam kolejny szampon Love2Mix z bambusem i mandarynką za 11 zł, pisałam o nim tutaj
8) nawilżający krem do twarzy Iwostin Sensitia, trafiłam na sporą promocję w SP i kupiłam go za 9,99, zazwyczaj kupuję w innej aptece za 23 zł- możecie o nim poczytać tutaj 
9) kąpiel odbudowująca do włosów z Mariona z octem z malin, ok. 8 zł 
10) kuracja wzmacniająca Joanna Rzepa, jeszcze jej nie miałam, testy prawdopodobnie zacznę pod koniec sierpnia dopiero, ok. 10 zł 
11) masło Green Pharmacy, olej arganowy i figi, % 10 zł 
12) pianka do higieny intymnej Green Pharmacy, biała akacja i zielona herbata, ok. 7 zł 
13) masło do ciała Perfecta, pomarańcza i kawa, obecnie trwa na niego promocja w Rossmannie, 8,99
15) maska do włosów Biovax, 3 oleje, % 9,99
16) mydło do rąk Linda Fresh Fruits, dostępne w Biedronce- jednak żałuję, że je kupiłam, bo wg mnie ma zapach płynu do płukania tkanin i nie podoba mi się on kompletnie, 2,99


Nigdy nie liczę ile wydałam na kosmetyki w danym miesiącu, bo czasem wolę nie wiedzieć ;-) Teraz podliczyłam i wyszło mi 118 zł ;)


Postu denkowego w tym miesiącu nie robię, pomimo, że zużyłam kilka produktów, ale wyznaczyłam sobie 2 miesiące na zużycie konkretnych kosmetyków na początku lipca i tego planu się trzymam ;)

51 komentarzy:

  1. zapisz się do anonimowych zakupoholików,
    świetne kosmetyki ale DUŻOOOOOOOO
    wiem, promocje kuszą. Pozdrawiam,
    P/S mnie zn ów się udało :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na recenzje maski Biovax :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia w zużywaniu :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajna promocja trafiła Ci się na krem od Iwostinu ;) to dobra firma, więc zazdroszczę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, zastanawiałam się czy nie kupić 2, ale mam jeszcze w zapasie 1 ;)

      Usuń
  5. nie które rzeczy barzdo fajne, jestem ciekawa masła z Perfecty, biovaxu, rzepy, tutti frutti... wszystkiego xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, postaram się to sukcesywnie opisywać z czasem ;)

      Usuń
  6. Swietne zakupy :)
    Powodzenia nastepnym razem w akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mega zakupy ja tam zawsze kupuję jedną rzecz którą potrzebuję ;D

    zapraszam: http://super-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę samozaparcia, mnie to nigdy nie wychodzi ;(

      Usuń
  8. Zazdroszczę suchego szamponu z Batiste... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co nie jestem z niego zadowolona, zobaczymy co będzie dalej ;)

      Usuń
  9. To co ze dużo... to to same podstawy ;)
    Ciekawi mnie masło Green Pharmacy. O kremie Ivostin lecę czytać.

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię limonkowy żel YR :)

    OdpowiedzUsuń
  11. phi, mam zawsze ten sam problem.. dlatego nie liczę,ile wydaję w miesiącu :) właśnie też szykuję się do zakupów na Skarby Syberii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz policzyłam i więcej nie będę :P

      Usuń
  12. Świetne zakupy :) Ja nawet sobie nie postanawiam, że się ograniczę bo wiem, że i tak nie dam rady :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz usilnie próbowałam i nic z tego nie wyszło;P

      Usuń
  13. Ja też w tym miesiącu podliczyłam i wyszło mi tylko 3zł mniej niż Tobie :P Ale w sierpniu mam wyjazdy, więc tych zakupów będzie mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że podobnie zaszalałaś, u mnie sierpień, nie zapowiada się wcale lepiej w kwestii zakupowej, Ty przynajmniej oszczędzisz ;)

      Usuń
  14. ja wolę nie liczyć ile dziś wydałam:D Muszę wieczór też dodać posta:D

    OdpowiedzUsuń
  15. wcierkę z joanny wręcz kocham, a żel grejpfrut z YR obłędnie pachnie - świetny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no to widzę, że moje przekroczenie w czerwcowej akcji niecałej dyszki, to nie tak źle:P
    nie lubię tej wersji zmywacza. i do kosmetyków iwostin też nie jestem przekonana. ale za to korci mnie płukanka do włosów, więc daj znać jak się spiszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wykończam zieloną isanę, a na stałe zagości u mnie właśnie różowa ;) Szkoda, że nie jesteś przekonana, bo w sumie są naprawdę dobre ;) Tej serii sensitia jestem wierna od dobrych 4 lat ;)

      Usuń
  17. 12. mnie ciekawi - pierwsze widzę taką piankę!
    ja nie liczę ile wydaję na kosmetyki, bo lepiej tego nie wiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja zwyczajowo tez nie, ale raz zrobiłam ten wyjątek ;)
      Pianka jest ciekawa i naprawdę dobra, ale słabo dostępna ;(

      Usuń
  18. Świetne zakupy :) Po Rzepie Joanny miałam mnóstwo Baby Hair :D
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, a zapachy mają cudne ;)

      Usuń
  20. Sporo, ja już zaczynam stopować, kupuję tylko to co jest mi potrzebne. :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Przeżyć za 50 zł cały miesiąc to mega wyzwanie..

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawe zakupy, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Brak nam silnej woli:) Fajne zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  24. No ale chociaż się przyznałaś, że przekroczyłaś 50 zł, bo mogłaś połowę schować:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mnie rozbawiłaś:P Faktycznie mogłam tak zrobić ;P

      Usuń
  25. A mi to mydło z Biedronki nawet się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie nie i ciągle się do niego nie mogę przekonać, tak jakbym myła ręce płynem do płukania tkanin :(

      Usuń
  26. YR nr. 1 ma śliczny, naturalny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Własnie też kusi mnie to mydełko Linda a szczególnie jego nowe limitowane zapachy :) a batista uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie m.in. to jest z limitowanej edycji ;) Ja póki co go testuję, ale na razie nie jestem za bardzo zadowolona ;)

      Usuń
  28. Łooohoho, to Cię troszkę poniosło z zakupami ;)
    Żel kawowy z YR- mmm super pachnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)