5 stycznia 2014

Denko listopadowo-grudniowe

Standardowo publikuję denko z dwóch miesięcy, ponieważ miesięczne w moim przypadku nie miałoby to sensu, bo wygląda u mnie ono jak sinusoida ;) W jedynym miesiącu jest fala zużyć, a w kolejnym można je liczyć na palcach jednej ręki ;)



1. Szampon żurawinowy Barwa- mój ulubiony szampon do oczyszczania włosów, jego recenzja na pewno się pojawi, KUPIĘ PONOWNIE
2. Szampon Love2Mix Pszenica i Żółtko- niedługo pojawi się jego recenzja, to mój kolejny ukochany szampon tej marki, KUPIĘ PONOWNIE
3. Odżywka Alverde Aloes i Hibiskus, mam bardzo mieszane uczucia co do niej, NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE
4. Maska do włosów Balea Pomarańcza i Moringa, recenzja TU, nie sprawdziła się, szkodziła moim włosom, NA PEWNO NIE KUPIĘ PONOWNIE

5. Balsam do ciała AA 10 w 1, recenzja TU, genialny nawilżacz, śliczny zapach, bardzo wydajny- 2 miesiące praktycznie codziennego stosowania, KUPIĘ PONOWNIE
6. Mleczko do ciała Yves Rocher malina i czekolada, recenzja TU, nawilżenie praktycznie zerowe, przy balsamowaniu samych nóg wystarczył na 3 tygodnie, NA PEWNO NIE KUPIĘ PONOWNIE
7. Pianka do golenia Isana do skóry wrażliwej, recenzja TU, wydajna, śliczny zapach, nie wysuszała mnie, KUPIĘ PONOWNIE
8. Peeling antycellulitowy JoannaNaturia, Gorzka pomarańcza, dobry zdzierak i śliczny zapach, KUPIĘ PONOWNIE


9. Dwufazówka do demakijażu oczu z Herbal Garden, najlepszy preparat jaki miałam, nie uczulił, nie szczypał, świetnie zmywał, zachwytów z mojej strony nie ma końca, ale niestety został wycofany... :((
10. Pianka do higieny intymnej Facelle, recenzja TU, w sumie wszystko mi odpowiadało poza zapachem, znam lepsze pianki, także NIE KUPIĘ PONOWNIE
11. Żel pod prysznic truskawkowy Balea, recenzja TU, wydajny, nie wysuszał, śliczny naturalny zapach, KUPIĘ PONOWNIE
12. Płyn do kąpieli Berry Christmas, recenzja TU, bardzo niewydajny, choć pięknie pachniał, NIE KUPIĘ PONOWNIE


13. Płatki Cleanic, uwielbiam je, KUPIĘ PONOWNIE
14. Woda Różana KTC, recenzja TU, co dziwne wysuszała moją skórę, więc NIE KUPIĘ PONOWNIE 
15. Podkład w musie Avon, idealny bardzo jasny kolor, trwały, KUPIĘ PONOWNIE 
16. Zmywacz w płatkach wersja jagodowa, recenzja TU, myślałam, że się popłaczę ze szczęścia jak się skończył, NIE KUPIĘ PONOWNIE


17. Tusz Maybelline Rocket, recenzja TU, dobry tusz, choć dla mnie mógłby tak szybko nie zasychać, bo krótko się nim cieszyłam, KUPIĘ PONOWNIE
18. Tusz Maybeline Colossal Cat Eyes- nie używałam go, bo niestety Rossmann zaoferował mi zaschnięty na kamień tusz... Dlatego jak już pisałam kiedyś nigdy więcej nie kupię tam tuszu, ponieważ 17 zł poszło do kosza... 

i 18,19 to tusze, które powinny się znaleźć w poprzednim denku, ale całkiem o nich zapomniałam- Max Factor Clump Defy (recenzja TU)- ładnie rozdziela, nie pogrubia kompletnie, więc NIE KUPIĘ PONOWNIE, ale Maybelline Colossal 100 % Black to mój ulubieniec, więc KUPIĘ PONOWNIE


Bardzo proszę o poradzenie mi jakiś kosmetyków do demakijażu, które nie uczulają, po wycofaniu tej dwufazówki z Herbal Garden na gwałt poszukuję czegoś równie dobrego ;))

58 komentarzy:

  1. Uwielbiam wodę różaną, ale tę z Dabur, tej nie miałam więc może akurat nie jest zbyt dobra. Bardzo zdziwił mnie fakt, że woda różana wysuszyła Ci skórę :O Odżywek z Dmu nigdy nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było takie moje odczucie, że po przetarciu skóry tą wodą była ściągnięta i sucha... Sama się tego nie spodziewałam, ale na szczęście teraz używam płynu różanego z Fitomed, który jest genialny;)

      Usuń
  2. Co do kosmetyków do demakijażu, polecam płyn micelarny z garniera :). Maskary Rocket Volume właśnie używam, i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozglądnę się za tym Garnierem;) Tusz polubiłam, ale trochę szybko się z nim musiałam pożegnać;)

      Usuń
  3. Coś z tymi kosmetykami Yves Rocher jest nie tak i ja twierdzę że są one bardzo nie wydajne.

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę sporo kosmetyków, które chętnie bym wypróbowała, w tym dwufaza z Herbal Garden, a tu się okazuje, że zanim ją kupiłam to zdążyli wycofać echhh miałam kiedyś jakiś balsam czy mleczko z YR i też nie byłam nim zachwycona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycofali ją w czerwcu z Rossmanna, kupiłam 1 butelkę na próbę, a jak wróciłam na następny dzień po kolejne to już się wyprzedały:( Od tamtego czasu chwilkę jeszcze były dostępne w sklepie internetowym producenta, ale niestety i już tam jest niedostępny:(

      Usuń
  5. może płyn dwufazowy firmy ziaja? nawet drogi płyn z dermedic go nie przebił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam go także zapiszę sobie;)) Dziękuję za polecenie;)

      Usuń
    2. jak dla mnie był dziadowy ten z ziaji :(

      Spore denko - miałam peeling z joanny i jak dla mnie słaby był - wolę tutti frutti - ale on nie był antycellulitowy więc może ten rzeczywiście jest lepszy ;) I zmywacz w płatkach - też miałam i tez nie lubiłam :D

      Usuń
    3. Ja mogę używać tylko takich lżejszych peelingów, bo mam wrażliwą skórę, więc dla mnie ten antycellulitowy i TF są mocne, a te myjące z Joanny średnie;)

      Usuń
  6. Mój zmywacz w płatkach jeszcze się nie skończył :-( Colosalla cat eyes mam, ale są lepsze mascary. Do demakijażu polecam piankę z YR 3 herbaty czy jakoś tak, zielona tubka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałam ją kiedyś, kojarzę;) Dzięki za polecenie;)

      Usuń
  7. Na szampon z Barwy napewno się nie zdecyduję. Odpycha mnie od niego Cocamide DEA...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, jak teraz odgrzebałam opakowanie to ma ten składnik:( Jednak muszę chyba szukać czegoś innego do oczyszczania, choć był fantastyczny:(

      Usuń
  8. Jestem w szoku tak słabej wydajności mleczko do ciała Yves Rocher. Szok tak wielka pojemność i 3 tygodnia balsamowania tylko nóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zakładałam, że wystarczy przynajmniej do końca stycznia, a tu psikus... I jaka szkoda dla portfela:(

      Usuń
  9. Bardzo lubię peelingi z Joanny :) A szampony z Love2mix koniecznie muszę kupić, już od jakiegoś czasu na nie poluję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, bo przy mojej wrażliwej skórze traktuję je jak mocne zdzieraki, które mimo to nie wysuszają mi skóry;)

      Usuń
  10. Lubie tą piankę z Isany i peelingi Joanny, aktualnie używam gruszkowego i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie miałam wszystkie wersje poza kiwi i gruszką, ale na pewno i je kupię:))

      Usuń
  11. Też mi się ostatnio skończyła pianka z Isany - bardzo dobra i tania:)
    Mam zmywacz w płatkach, ale nie jeszcze nie używałam.. mam nadzieję, że może nie będą jednak takie złe...

    Co do zmywania oczu to ja kocham dwufazówki: mogę polecić Ziaję i Niveę (obie w moim przypadku nie podrażniały i zmywały bez problemu wszystko z powiek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatki same w sobie nie są złe, tylko raczej ta tłusta warstwa, która zostaje na dłoniach jest dobijająca:(

      Usuń
  12. Duuuże denko ;)
    Co do zmywacza w płatkach to strasznie mnie zawiódł, a myślałam, że będzie o niebo lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, choć dużo osób go polubiło, mnie ciarki przechodzą na jego myśl:D

      Usuń
  13. Nic z tego nie miałam, ale mam zamiar kupić peeling z Joanny :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam dwufazówkę z YR i jestem zadowolona :) Szkoda, że te tusze takie kiepskie... Ja raz kupiłam z Miss Sporty to brakowało chyba tej części co odsącza szczoteczkę z tuszu i poszedł do kosza ;/ Też właśnie w Rossmann'ie kupiony. Ale to na szczęście raz mi się zdarzyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam szczęścia do tuszy z R., bo : 3 razy kupiłam takie, które nadawały się do kosza;(

      Usuń
  15. a ja mam tą wodę różaną i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spore denko no i liczba opakowań po tuszach imponująca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne, duże denko :) Żele z Balei regularnie u mnie goszczą, uwielbiam je za zapachy :) Szampon Love2mix muszę koniecznie wypróbować, mam ten z efektem laminowania i jestem zachywcona, na razie to najlepszy szampon jaki miałam w życiu ;)
    Z preparatów dwufazowych do demakijażu polecam Ci ten z Ziaji w małej buteleczce, jest tani i świetnie sobie radzi, KWC na wizażu. Też kupisz go w Rossmannie.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Same fajne rzeczy w tym denku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dużo Ci się tego nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zawsze do demakijażu używam micela z Biedronki, a tą dwufazówkę z Herbal Garden widziałam jeszcze niedawno w Carrefourze ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kusi mnie ten truskawkowy żel :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Do demakijażu używam płynu micelarnego z biedronki.
    Widziałam u Ciebie pozytywną recenzję, może do niego wrócisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że akurat o ile płyn do zmywania podkładu, kredki czy cienia lubię i się sprawdza, o tyle z tuszem radzi sobie tak sobie :(

      Usuń
  23. Muszę kupić szampon z żółtkami i pszenicą z LOVE2MIX

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja na szczęście mam już drugie opakowanie;)

      Usuń
  24. 4 maskary w jednym denku ;p to co ze 2 z poprzedniego, ale i tak ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, uzbierało się ich trochę ;)) Ale MF i Maybelline 100% Black skończyły się niemal równocześnie jeszcze na początku października ;)

      Usuń
  25. Szampon żurawinowy z Barwy też lubię radzi sobie z olejami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go nie używam do zmywania olei, bo ma SLES, a zmywać się powinno szamponami bez SLS i SLES;)

      Usuń
  26. Maybelline Colossal 100 % Black też jest chyba moim ulubieńcem, przynajmniej z tej półki cenowej bo kiedyś miałam miniaturkowy Clinique i był boski no ale nie na moją kieszeń :]
    Do demakijażu ciężko mi coś polecić bo prawie wszystko podrażnia mi skórę wokół oczu, ale jestem za mleczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś miałam tusz Diora i gdyby nie robił okrutnej pandt byłby moim ulubieńcem;) Ja właśnie za mleczkami nie przepadam, bo nie zmywają za dobrze:) Właśnie się z takim męczyłam niedawno.

      Usuń
  27. heh dużo tego ;) ale co ja się dziwie, jak otworze szafke z kosmetykami to też tyle nalicze ;)
    http://www.mkujawska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam zapach aloesowej pianki z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jakoś podkładów z Avonu nie lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię z wyjątkiem tego w musie- pasuje mi idealnie kolor i trwałość;)

      Usuń
  30. Ale pokaźne denko ;D Co do demakijażu polecam 2fazówkę z Ziaji ;) Albo jednofazowy również z Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. truskawkowy żel z balei uwielbiam, ;) jejku jakie duże to denko :D

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony komentarz serdecznie dziękuję ;)

Odwiedzam każdą osobę komentującą, choć czasem z powodu nadmiaru obowiązków może nastąpić to nawet tydzień później od Twojej wizyty :)